X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Prowokacja Rosji na Morzu Bałtyckim. Uzbrojone bombowce przeleciały nad okrętem NATO

Ostatnia aktualizacja: 27.11.2018 06:37
Belgijskie media ujawniły nowe szczegóły dotyczące czwartkowego incydentu na Morzu Bałtyckim. Nad uczestniczącym w ćwiczeniach NATO okrętem marynarki wojennej Belgii przeleciały wtedy rosyjskie bombowce z podwieszonymi ładunkami.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Michael Sandberg, US Navy/Wikimedia Commons/CC

Belgijski nadawca publiczny VRT podał, że okręt dowodzenia i zaopatrywania logistycznego Godetia podobnie jak towarzyszące mu NATO-wskie niszczyciele min nie ma środków obrony przed atakiem powietrznym. Zdaniem komentatorów, mogło to skłonić Rosjan do dokonania nad nimi przelotu dwóch bombowców Su-24 z tak zwanymi brudnymi skrzydłami czyli z podwieszonymi bombami, co dokumentują zdjęcia.

Belgijskie media podają, że incydent mógł mieć poważniejszy charakter. Na Bałtyku przebywała bowiem belgijska fregata Louise Marie uczestnicząca w ćwiczeniach obrony przeciwlotniczej. Szwedzkie myśliwce, które miały pozorować atak na fregatę, skierowano do przechwycenia rosyjskich bombowców.

Cytowany przez VRT Kristof van Belleghem, dowódca Louise Marie, powiedział, że Rosjanie podejmują coraz częściej takie działania. - Zdarza się to coraz, coraz częściej. Widzimy, że Rosjanie poczynają sobie coraz pewniej wobec naszych jednostek. Przyzwyczajamy się do tego, ale powinni zachować ostrożność, aby uniknąć nieporozumień, wypadków i czegoś gorszego - wskazał.

Dzień wcześniej - w środę - rosyjski okręt podwodny klasy Kilo pojawił się na powierzchni morza w pobliżu Godetii, aby robić zdjęcia. Media wskazują, że jest to niezwykłe wydarzenie, ponieważ okręty podwodne zwykle wolą działać niewykryte.

Przy okazji incydentu z bombowcami Su-24 przypomniany został podobny, z kwietnia 2016 roku. Wtedy to rosyjskie samoloty tego samego typu przeleciały 20 razy nad amerykańskim niszczycielem rakietowym USS Donald Cook, znajdującym się na wodach międzynarodowych na Bałtyku. Na pokładzie okrętu był polski śmigłowiec.

mr

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Eksperci: Rosjanie przygotowywali się do ataku na Ukrainę

Ostatnia aktualizacja: 26.11.2018 19:15
Eksperci odnieśli się do niedzielnych wydarzeń na Morzu Azowskim, gdzie, jak poinformowała ukraińska marynarka, Rosjanie ostrzelali trzy ukraińskie jednostki i z pomocą swoich służb specjalnych przejęli nad nimi kontrolę.
rozwiń zwiń