X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Hiszpania wysyła statek po migrantów do Włoch. "Wszyscy są wycieńczeni"

Ostatnia aktualizacja: 20.08.2019 16:51
Madryt podjął decyzję o wysłaniu okrętu marynarki wojennej w kierunku włoskiej wyspy Lampedusy, by eskortował statek organizacji Open Arms do hiszpańskiego portu. Jednostka z imigrantami z Afryki zostanie przyjęta w Palmie na Majorce, stolicy Balearów. Wcześniej na pokładzie statku wybuchła panika, a wielu migrantów rzuciło się do morza.
Audio
  • Migranci ze statku Open Arms rzucili się do wody u wybrzeży włoskiej wyspy Lampedusy. Relacja Piotra Kowalczuka (IAR)
Ratownicy udzielają pierwszej pomocy części migrantom, którzy skoczyli do wody ze statku Open Arms
Ratownicy udzielają pierwszej pomocy części migrantom, którzy skoczyli do wody ze statku Open ArmsFoto: PAP/EPA/ALFREDO PECORARO
  • Statek Open Arms stoi blisko wybrzeży włoskiej wyspy Lampedusy już od 20 dni
  • Znajdujący się na pokładzie migranci są wycieńczeni, część z nich zdecydowała się opuścić statek
  • Hiszpański rząd zadecydował o wysłaniu okrętu "Audaz", by zabrał migrantów do Palmy na Majorce
  • Decyzja Madrytu jest pokłosiem polityki Matteo Salviniego, który nie pozwala na przybicie Open Arms do portu na Lampedusie

Okręt "Audaz" wyruszy w stronę włoskiej wyspy Lampedusy o godzinie 18 polskiego czasu. Po trzydniowym rejsie przejmie tam statek z ponad stoma migrantami i wraz z nim wyruszy do Palmy.

lampedus 1200.jpg
Migranci zeszli na ląd w Lampedusie. Zarzuty dla kapitana żaglowca

Panika na pokładzie

Decyzja hiszpańskich władz jest spowodowana polityką szefa MSZ Włoch Matteo Salviniego, który od niemal 20 dni nie pozwala statkowi na przybicie do włoskiego lądu. Do tej pory pozwolił jedynie na przyjęcie 27 dzieci. Osoby, znajdujące się na statku organizacji charytatywnej "Open Arms", zostaną rozdzielone między szereg państw Unii Eeuropejskiej na czele z Hiszpanią, Francją i Niemcami.

>>>[CZYTAJ RÓWNIEŻ] Sześć państw Unii Europejskiej przyjmie uchodźców ze statku "Open Arms"

Ze względu na decyzję Matteo Salviniego statek stoi blisko Lampedusy od 19 dni. W oczekiwaniu na wpuszczenie do portu na pokładzie wybuchła panika. Wielu migrantów rzuciło się we wtorek do morza, ale nie jest jasne, ilu skoczyło do wody. Załoga statku informuje, że chodzi o dużą grupę. Wszyscy zostali wyłowieni przez Straż Przybrzeżną i przewiezieni na molo na Lampedusie.

"Migranci są wycieńczeni"

Sytuację na pokładzie załoga hiszpańskiej jednostki określiła jako "wybuchową". - Migranci są wycieńczeni, także załoga jest u kresu sił - poinformował Oscar Camps, założyciel Open Arms.

To kolejna fala napięć na pokładzie, która wiąże się z sytuacją, w jakiej znaleźli się migranci i warunkami, jakie tam panują. Od blisko trzech tygodni nie mogą oni zejść z pokładu, a od kilku dni znajdują się w odległości 700 metrów od brzegów Lampedusy. Niektórzy próbują dostać się na wybrzeże wpław, ale są wyławiani z morza i zawracani na pokład.

bb

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Hiszpania: statek z 87 migrantami zawinął do Algeciras. Włosi nie chcieli go przyjąć

Ostatnia aktualizacja: 09.08.2018 16:29
Statek organizacji Proactiva Open Arms z podjętymi przed tygodniem z morza 87 migrantami z Maroka, w tym 12 dzieci, przybył w czwartek za zgodą hiszpańskiego rządu do portu Algeciras na południu kraju. Wcześniej nie zgodziły się go przyjąć władze włoskie. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Na Sycylii zamknięto największy w Europie ośrodek dla migrantów. Był opanowany przez nigeryjską mafię

Ostatnia aktualizacja: 09.07.2019 15:27
W Cara di Mineo na Sycylii zamknięto największe w Europie centrum dla migrantów ubiegających się o azyl. Ośrodek, w którym mieszkało 4 tys. osób, był całkowicie opanowany przez nigeryjską mafię. 
rozwiń zwiń