Państwo opłaciło polisę Kaczyńskim. Kwaśniewskim też
Lech i Maria Kaczyńscy byli ubezpieczeni na wypadek śmierci. Składkę za nich, 12 tysięcy złotych rocznie, płaciła Kancelaria Prezydencka – donosi wprost.pl Była ona mniejsza o siedem tysięcy złotych niż składka płacona za Aleksandra Kwaśniewskiego i jego rodzinę.
2010-06-14, 17:49
„Różnice wiązały się z liczbą osób podlegających ubezpieczeniu. Ubezpieczeniem wykupywanym przez Kancelarię Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej objęta była rodzina Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej (w przypadku pana Prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego trzy osoby, w przypadku pana Prezydenta Lecha Kaczyńskiego dwie)" – napisała Kancelarii Prezydenta tygodnikowi „Wprost".
Urzędnicy kancelarii anonimowo dodają, że trzecią ubezpieczoną osobą za czasów Aleksandra Kwaśniewskiego była córka prezydenta.
Kancelaria Prezydenta zaczęła ubezpieczać rodzinę głowy państwa dopiero od drugiej kadencji Aleksandra Kwaśniewskiego. „Praktyka ustalona została w roku 2001. Warunki ubezpieczenia obejmowały bardzo szeroki zakres zdarzeń związanych z podróżami tak zagranicznymi, jak i krajowymi" – pisze biuro prasowe kancelarii.
Temat ubezpieczenia Lecha i Marii Kaczyńskich wywołał poseł PO Janusz Palikot. Po katastrofie samolotu prezydenckiego pod Smoleńskiem pisał, że Marta Kaczyńska otrzyma gigantyczne odszkodowanie z tytułu śmierci rodziców. Zaznaczał, że skandalem jest, że państwo płaci składki ubezpieczeniowe za „osoby nie pełniące żadnych funkcji z urzędu!”
REKLAMA
REKLAMA