Dyplomatyczna gra z birmańską juntą
Do Indii przybędzie z kilkudniową wizytą szef birmańskiej junty wojskowej generał Than Shwe, oskarżany na świecie o totalitarne rządy.
2010-07-22, 04:37
Wizyta składać się będzie z dwóch części - religijnej pielgrzymki do miejsc związanych z buddyzmem oraz oficjalnych spotkań z władzami indyjskimi.
Wizyta birmańskiego dyktatora rozpocznie się od odwiedzenia Bodhgayi, miejsca oświecenia Buddy oraz Saranath, miejsca, w którym Budda wygłosił swą pierwszą publiczną naukę. Według buddyjskich duchownych z Birmy Than Shwe przybędzie do obu tych miejsc z pielgrzymką.
W dalszej części kilkudniowego pobytu w Indiach spotka się z prezydentem kraju, premierem oraz członkami indyjskiego rządu. Władze Birmy są krytykowane za łamanie praw człowieka i dlatego przywódcy większości krajów unikają spotkań z przedstawicielami birmańskiej junty wojskowej.
Komentatorzy w Indiach twierdzą jednak, że polityka izolowania Birmy nie doprowadzi do liberalizacji życia w tym kraju. Ich zdaniem jedynie dialog może skłonić juntę do rozpoczęcia procesu demokratyzacji. Część komentatorów zauważa jednak, że powodem indyjskiego otwarcia na kontakty z władzami birmańskimi jest chęć uzyskania wpływów w tym kraju, związanym do tej pory silnie z Chinami oraz uzyskanie dostępu do birmańskich surowców naturalnych.
REKLAMA
rr
REKLAMA