"Wspierajmy również inicjatywy dobroczynne, aby przyjść z pomocą rannym i tym, którzy w jednym momencie stracili dach nad głową"- dodał arcybiskup Stanisław Gadecki we wpisie na Twitterze.
Silne eksplozje w Bejrucie, wielu zabitych i rannych. MSZ: nie ma informacji, że ucierpieli Polacy
Zniszczenia w odległości kilometrów
Według najnowszych informacji libańskiego ministra zdrowia, w wyniku eksplozji w Bejrucie nie żyje co najmniej 70 osób, ponad 3600 jest rannych. W stolicy Libanu eksplodowały materiały wybuchowe składowane w portowym magazynie. Fala uderzeniowa, która przeszła przez miasto, wybijała okna, wyrywała drzwi z framug, a nawet odrywała balkony od budynków. Zniszczenia są w odległości nawet kilku kilometrów od miejsca wybuchu.
Czytaj także:
W Jordanii wybuch zarejestrowano jako wstrząs sejsmiczny, a dym dotarł do oddalonego o sto kilometrów od Bejrutu - Damaszku. Eksplozja była też słyszalna w Nikozji na Cyprze, w odległości około 250 kilometrów.
mbl