X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

"Prokurator musi działać". Donald Trump chce śledztwa w sprawie syna Joe Bidena

Ostatnia aktualizacja: 21.10.2020 02:37
Prezydent USA Donald Trump chce, by prokurator generalny William Barr wszczął śledztwo ws. Huntera Bidena (syna Joe Bidena) oraz by informacje w tej sprawie udostępniono przed zaplanowanymi na 3 listopada wyborami prezydenckimi. - Musi działać i musi działać szybko - powiedział Donald Trump. 
Żądania prokuratorskiego śledztwa pojawiająsię na kilkanaście dni przed wyborami prezydenckimi, w których Donald Trump zmierzy się z Joe Bidenem (na zdjęciu)
Żądania prokuratorskiego śledztwa pojawiają się na kilkanaście dni przed wyborami prezydenckimi, w których Donald Trump zmierzy się z Joe Bidenem (na zdjęciu)Foto: Drew Angerer/Getty AFP/East News

- Musimy skłonić prokuratora generalnego do działania. Musi działać i musi działać szybko – powiedział we wtorek Donald Trump w rozmowie z telewizją Fox, odnosząc się do doniesień "New York Post" o działaniach Huntera Bidena na Ukrainie. Ubiegający się o reelekcję prezydent wezwał Barra do "wyznaczenia kogoś", by zbadał sprawę. - To poważna korupcja, o której trzeba wiedzieć przed wyborami – ocenił szef amerykańskiego rządu.

Wybory_Prezydenckie_USA_TT_COVER 1200.jpg
Walka o Biały Dom w USA wkracza w decydującą fazę. Zobacz serwis specjalny PolskieRadio24.pl

Przed apelem prezydenta, grupa republikańskich kongresmenów prosiła Barra o wyznaczenie specjalnego prokuratora do zbadania doniesień, dotyczących Huntera Bidena. "New York Post" poinformował, że Hunter Biden pomógł zorganizować spotkanie dyrektora ukraińskiej firmy gazowej Burisma z jego ojcem, gdy ten był wiceprezydentem USA. Sztab Demokraty zaprzecza, a on sam deklaruje, że w oficjalnym harmonogramie we wspominanym przez "NYP" czasie nie miał takiego spotkania.

Informacje prawnika Trumpa

Sprawa "NYP" opiera się na e-mailach, znalezionych w laptopie pozostawionym w warsztacie w Delaware. FBI - jak donosi portal The Hill - bada, czy za nie stoją za nią rosyjskie służby. "NYP" otrzymał informacje od prawnika Trumpa, Rudy'ego Giulianiego.

Czytaj także: 

Giuliani - jak przypomina "Washington Post" - współpracował z ukraińskim posłem Andrijem Derkaczem, który w ocenie amerykańskich służb pracuje dla rosyjskiego wywiadu i został we wrześniu objęty sankcjami ze względu na te związki. Na Facebooku Derkacz pisał m.in. w piątek, że jest "drugi laptop", a jego konto na tym portalu zostało w poniedziałek zawieszone.

Ostry finisz kampanii prezydenckiej

Na finiszu kampanii, Trump często w ostrych słowach podnosi sprawę Bidenów. Po publikacji "NYP" mówi o "rodzinnej przestępczości zorganizowanej" Bidenów oraz deklarował, że 78-letni kandydat Demokratów "powinien być w więzieniu".

Na poniedziałkowym wiecu w Arizonie ubolewał natomiast, że Barr powstrzymuje się od śledztwa ws. Joe Bidena i sugerował, że powodem tego jest to, że prokurator generalny to "bardzo miły i bardzo uczciwy człowiek".

Z podnoszeniem sprawy Bidenów w ostatnich tygodniach przed wyborami nie zgadza się część Republikanów. Konsultant ds. polityki i informacji tej partii Frank Luntz uznał, że zespół Trumpa "prowadzi najgorszą kampanię, jaką kiedykolwiek widział", a jego doradcy "powinni wziąć się w garść".


mbl

Czytaj także

Pomysły gospodarcze kandydatów w wyborach prezydenckich w USA. Jaki wpływ na Bidena mają socjaliści?

Ostatnia aktualizacja: 15.10.2020 14:24
Wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych będą szczególne z wielu powodów - zarówno przez trwającą pandemię i wywołany nią kryzys, jak i wyjątkową, być może największą w historii polaryzację społeczną. Główni kandydaci próbują przekonać do siebie wyborców, przede wszystkim wskazując na różnice między nimi. Czym więc różnią się programy gospodarcze pretendentów do urzędu głowy państwa w USA?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jaki będzie wpływ pandemii na wybory w USA?

Ostatnia aktualizacja: 19.10.2020 15:00
Przed pandemią Donald Trump miał znaczną przewagę nad przeciwnikami. Wskaźniki gospodarcze Stanów Zjednoczonych były na świetnym poziomie, a on sam mógł pochwalić się wieloma zrealizowanymi obietnicami. Koronawirus znacząco wpłynął jednak na notowania obecnie urzędującego prezydenta i w sondażach zaczął zyskiwać kandydat Demokratów, Joe Biden. - Prosta droga Trumpa do zwycięstwa wydaje się obecnie znacznie bardziej wyboista - oceniał w rozmowie z portalem PolskieRadio24.pl prof. Przemysław Żurawski vel Grajewski, politolog z Uniwersytetu Łódzkiego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wybory w USA. Prof. Lewicki: szanse Bidena wcale nie są większe od szans Trumpa

Ostatnia aktualizacja: 20.10.2020 21:09
- Ogólne przekonanie, że Biden jest już w Białym Domu, bo prowadzi w sondażach, ma kilka poważnych niedokładności - ocenił prof. Zbigniew Lewicki. Jak mówił Jarosław Guzy (PAP), "zagadką jest, jak zachowają się wyborcy, bardzo wiele zależy od frekwencji".
rozwiń zwiń