X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Nowe informacje ws. wydalenia rosyjskiego dyplomaty ze Szwecji. Miał być szpiegiem

Ostatnia aktualizacja: 25.02.2021 20:18
Wydalony ze Szwecji na początku lutego rosyjski dyplomata był szpiegiem - pisze w czwartek dziennik "Dagens Nyheter". Według gazety 35-letni Dmitrij Wołkow pracował dla Służby Wywiadu Zagranicznego Federacji Rosyjskiej (SWR).
Rosyjska ambasada w Sztokholmie
Rosyjska ambasada w SztokholmieFoto: Reuters/TT NEWS AGENCY

Gazeta twierdzi, że posiadający status dyplomatyczny Wołkow formalnie miał zajmować się w ambasadzie rosyjskiej sprawami technicznymi, ale w praktyce trudnił się rozpoznaniem.

Szwedzkie władze były tego świadome i dlatego zdecydowały się na jego wydalenie. Mężczyzna wrócił do Moskwy 13 lutego.

Czytaj więcej
bundestag F 1200
Rosyjski szpieg w Bundestagu. Przekazywał plany pięter budynku

Wołkow został uznany za persona non grata przez MSZ Szwecji w odpowiedzi na wydalenie z Rosji szwedzkiego dyplomaty, oskarżonego wraz z przedstawicielami korpusu służby zagranicznej Polski i Niemiec o wspieranie demonstracji w obronie opozycjonisty Aleksieja Nawalnego.

Według redakcji "Dagens Nyheter", która ma siedzibę w wieżowcu naprzeciwko kompleksu rosyjskiej ambasady na wyspie Kungsholmen w Sztokholmie, Wołkow jest ekspertem w zakresie radiokomunikacji oraz telekomunikacji.

Gazeta zdecydowała się na publikację jego wizerunku.

Inna sprawa

Szwedzka prokuratura oskarżyła w poniedziałek 47-letniego mieszkańca Goeteborga, konsultanta koncernów Volvo oraz Scania, o szpiegostwo na rzecz Rosji. Mężczyzna miał za pieniądze przekazywać poufne informacje. Grozi mu do sześciu lat więzienia.

Czytaj więcej
volvo 1200 free
Szwecja: pracownik Volvo oskarżony o szpiegostwo. Zwerbował go rosyjski dyplomata

Szwedzkie media podały, że mężczyznę zwerbował do działalności szpiegowskiej na rzecz SWR Jewgienij Umierienko, który pracował w rosyjskiej ambasadzie w Sztokholmie. Opisywany jest on jako ekspert od szpiegostwa przemysłowego. Wcześniej pracował na placówce w Niemczech.

Umierienko podczas zatrzymania konsultanta w 2019 roku w restauracji w Sztokholmie zasłonił się immunitetem dyplomatycznym, a dwa tygodnie później opuścił Szwecję.

jp

Zobacz więcej na temat: szpieg Szwecja Rosja Europa

Czytaj także

"W cieniu afer". Uśpiony agent GRU Tadeusz Juchniewicz

Ostatnia aktualizacja: 14.02.2021 22:07
- Skłaniam się ku koncepcji, że Tadeusz Juchniewicz był samotnym nielegałem, który miał zadania do wykonania na wypadek "stanu W", czyli wojny. Był usytuowany na polskiej prowincji, na Kujawach, niedaleko elementów struktury krytycznej związanej z przesyłem surowców energetycznych - mówił na antenie Polskiego Radia 24 były dziennikarz śledczy Jarosław Jakimczyk.
rozwiń zwiń