Przestępstwo ministra sprawiedliwości?

Wojskowa Prokuratura chce postępowania wyjaśniającego w sprawie nagrań zaprezentowanych ministrowi sprawiedliwości w Krakowie.

2010-10-21, 14:57

Przestępstwo ministra sprawiedliwości?
. Foto: (fot. PAP)

Posłuchaj

Rzecznik prokuratury wojskowej Zbigniew Rzepa
+
Dodaj do playlisty

Materiały zaprezentowane ministrowi kilkanaście dni temu w Instytucie Ekspertyz Sądowych w Krakowie, mogły być fragmentami nagrań z kokpitu Tupolewa, który rozbił się pod Smoleńskiem.

Ponieważ były to materiały ze śledztwa, to minister powinien uzyskać zgodę prokuratora na odsłuchanie tych nagrań a takiej zgody nie miał - podkreślił w czwartek rzecznik Naczelnej Prokuratury Wojskowej, płk Zbigniew Rzepa.

Prokuratura wojskowa chce by wyjaśniono, czy doszło wtedy do rozpowszechniania bez zgody prokuratora wiadomości ze śledztwa.

Początkowo resort sprawiedliwości podawał, że minister odsłuchał tylko "materiał poglądowy", potem twierdzono, że minister nie miał świadomości, iż mógł odsłuchiwać inne materiały.

REKLAMA

Za - rozpowszechnianie publiczne, bez zezwolenia prokuratora, wiadomości z postępowania przygotowawczego zanim zostały ujawnione w postępowaniu sądowym - kodeks karny przewiduje grzywnę, karę ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do 2 lat.

Ponieważ prokuratura wojskowa nie jest właściwa do rozpoznania tej sprawy ani rzeczowo (bada ona tylko przestępstwa żołnierzy), ani miejscowo (do czynu doszło w Krakowie), ostanowiła przekazać  ją Prokuraturze Okręgowej w Krakowie.

Pułkownik Rzepa podkreślił, że nie jest to formalne zawiadomienie o przestępstwie, lecz - wyłączenie materiałów ze śledztwa, które się toczy w prokuraturze wojskowej i przekazanie ich prokuraturze w Krakowie. Ona oceni materiał i wyda stosowną decyzję - dodał (może to być albo decyzja o wszczęciu formalnego śledztwa, albo o odmowie tego).

W poniedziałek prokuratura wojskowa dostała od krakowskiego Instytutu wyjaśnienia w całej sprawie.

REKLAMA

O konieczności dymisji Kwiatkowskiego mówili posłowie PiS. We wtorek rzecznik rządu Paweł Graś przyznał, że Kwiatkowskiego - czeka trudna rozmowa z premierem -

Graś dodał, że Kwiatkowski nie ustrzegł się błędu, niepotrzebnej wpadki. Ocenił jednak - zastrzegając, że to jego osobista opinia - że cała sprawa nie skończy się dymisją.

mch

Polecane

REKLAMA

Wróć do strony głównej