Zamachy bombowe w Karbali i Nadżafie
W dwóch zamachach bombowych w Iraku zginęło kilka osób, a kilkadziesiąt zostało rannych. Większość ofiar to Irańczycy.
2010-11-08, 08:34
Pierwszy samochód-pułapka eksplodował przy jednym z wjazdów do Karbali, ok. 100 km na południe od Bagdadu, gdzie znajdują się dwie świątynie uznawane przez szyitów za święte.
W zamachu zginęło - wg różnych źródeł - od 5 do 10 osób. 28 zostało rannych. - W okolicy byli irańscy pielgrzymi. To oni byli celem ataku - uważa szef miejscowej rady prowincji Mohammed al-Musawi.
Karbala jest jednym ze świętych miast szyitów. Dziennie odwiedza ją średnio półtora tysiąca pielgrzymów. Są oni często celami ataków sunnickich rebeliantów, nierzadko powiązanych z Al-Kaidą, którzy uważają szyitów za odszczepieńców.
Zamach bombowy w Nadżafie
Kilka godzin po zamachu w Karbali samochód-pułapka eksplodował w Nadżafie. Zginęły co najmniej trzy osoby, a co najmniej 10 zostało rannych.
Kto będzie rządził Irakiem?
Irackie ugrupowanie polityczne mają się spotkać w stolicy Kurdystanu, na północy kraju, by spróbować porozumieć się w sprawie utworzenia nowego rządu, osiem miesięcy po tym jak w wyników wyborów parlamentarnych nie udało się wyłonić zdecydowanego zwycięzcy.
Ustępujący premier Nuri Al-Maliki, szyita, walczy o kolejną kadencję z byłym premierem, sunnitą Ijadem Allawim.
Tymczasem amerykańscy żołnierze powoli ograniczają swoje działania w tym kraju, przed pełnym wycofaniem planowanym na przyszły rok.
kk
REKLAMA