Pożar lasu w Międzylesiu. Policja podniosła alarm
Warszawska policja mobilizuje się w związku z rozległym pożarem lasu, który wybuchł w Międzylesiu. W akcji gaśniczej bierze udział już co najmniej 65 zastępów straży pożarnej.
2026-05-28, 21:03
Alarm w policji
Obszar pożaru obejmuje 10 hektarów lasu. W akcję gaśniczą zaangażują się również funkcjonariusze stołecznej policji. KSP ogłosiła alarm dla podległych jej komend powiatowych. Wysłano także dodatkowe siły oddziału Prewencji w Warszawie oraz stołecznej drogówki.
Od początku gaszenia pożaru w międzylesiu strażacy są wspierani przez policyjny śmigłowiec Black Hawk. Takie same działania podjęto w czasie niedawnego pożaru lasu w Puszczy Solskiej w woj. lubelskim.
Zamknięto drogę, pożar widać z wielu kilometrów
To niejedyne działania, jakie podjęła policja w związku z pożarem. Z uwagi na ryzyko rozprzestrzeniania się ognia wstrzymano ruch na drodze krajowej nr 50 pomiędzy Stanisławowem a Łochowem. Chodzi łącznie o 28-kilometrowy odcinek tej trasy. Ruch kierowany jest na objazdy drogą wojewódzką nr 637 oraz trasami lokalnymi.
Policjanci zabezpieczają teren pożaru przed dostępem osób nieuprawnionych, a także zapewniają płynność ruchu pojazdom straży pożarnej dojeżdżającym w miejsce pożaru. Pierwsze zgłoszenie o pojawieniu się ognia wpłynęło o godz. 15.30.
Pożar zaczął się bardzo szybko rozprzestrzeniać. Akcję gaśniczą utrudniają warunki pogodowe. Panuje susza, a ponadto wieje silny wiatr. Według świadków miejsce pożaru widać z bardzo dużej odległości.
Czytaj także:
Źródło: Polskie Radio/egz