Po 7 godzinach woda popłynęła z kranów
Usunięto dwie awarie wodociągu w Kielcach, które spowodowała niska temperatura.
2010-12-05, 18:07
Niskie temperatury spowodowały że pękły rury i przyłącza dostarczające wodę.
Na osiedlu Podkarczówka bez wody byli mieszkańcy kilku bloków, natomiast na osiedlu Zagórze - kilkunastu domów jednorodzinnych.
Naprawy trwały blisko siedem godzin, ponieważ ziemia była głęboko zamarznięta. Wskazania urządzenia wykrywającego miejsce wycieku były nieprezycyjne.
- Na Podkarczówce, gdzie wody nie mieli mieszkańcy ulicy Kalcytowej i Dolomitowej, pracę komplikowało sąsiedztwo stacji trafo. Trzeba było uważać, żeby nie uszkodzić kabli energetycznych - poinformował dyżurny Wodociągów Kieleckich Wojciech Chyliński.
W nocy było w Kielcach minus 20 stopni Celsjusza. Najniższą temperaturę w województwie świętokrzyskim zanotowano w Ostrowcu Świętokrzyskim - minus 22 stopnie, a najwyższą w Słupi Nowej - minus dziewięć stopni.
kk
REKLAMA