Nietoperz wleciał do pokoju, nie żyje dziecko. Rodzice popełnili kardynalny błąd
W kanadyjskiej prowincji Ontario zmarło dziecko. Wszystko przez zakażonego wścieklizną nietoperza, który wleciał do sypialni. Rodzice nie zauważyli śladów ugryzienia, dlatego nie zdecydowali się na szczepienie. Ich decyzja okazała się tragiczna w skutkach.
2024-10-05, 21:47
- Obudzili się z nietoperzem w sypialni - powiedział dr Malcolm Lock z lokalnej opieki zdrowotnej. Jak mówi, rodzice nie widzieli śladów ugryzienia ani zadrapań, i z tego powodu nie zaszczepili dziecka przeciwko wściekliźnie.
Ostatni raz, kiedy w prowincji Ontario zdiagnozowano wściekliznę u ludzi, miał miejsce w 1967 roku. Dziecko, którego wieku urzędnicy nie podali, zmarło w szpitalu.
Miałeś kontakt z dzikim zwierzęciem? Znajdź pomoc medyczną
Wścieklizna jest rzadką, ale śmiertelną chorobą wirusową, która może być przenoszona na ludzi przez zakażone zwierzęta - takie jak nietoperze, kojoty, lisy lub szopy - najczęściej poprzez ich ślinę. Według Światowej Organizacji Zdrowia, choroba, która może powodować poważne uszkodzenia mózgu i rdzenia kręgowego, prawie zawsze powoduje śmierć po wystąpieniu objawów.
Dr Lock powiedział, że odsetek nietoperzy chorych na wściekliznę w południowym regionie Ontario, który nadzoruje, wzrósł w ostatnich latach z mniej niż 10 proc. do 16 proc.
REKLAMA
- Niezwykle ważne jest, aby każdy, kto miał kontakt z nietoperzami, szukał pomocy medycznej - powiedział, dodając, że leczenie i szczepienia trzeba zacząć jak najszybciej, nawet jeśli ślady ugryzień nie są od razu widoczne.
Wścieklizna problemem w Kanadzie i USA
Według Health Canada, kanadyjskiego rządowego departamentu zdrowia, przypadki wścieklizny wśród ludzi w tym kraju są rzadkie. Od czasu rozpoczęcia raportowania w 1924 r. odnotowano 28 przypadków wścieklizny w sześciu prowincjach, z których wszystkie były śmiertelne. Agencji zdrowia podaje, że niemal wszystkie przypadki wścieklizny u ludzi w Kanadzie są wynikiem kontaktu z nietoperzami lub narażenia na wściekliznę podczas pobytu w innym kraju.
Według Centrum Kontroli i Prewncji Chorób (Centers for Disease Control and Prevention, CDC), w Stanach Zjednoczonych każdego roku na wściekliznę umiera mniej niż 10 osób. Jest to duży spadek w porównaniu z latami sześćdziesiątymi XX wieku. CDC podało, że w latach 2009-2018 w USA udokumentowano 25 przypadków wścieklizny u ludzi, z których siedem zostało zarażonych poza granicami kraju.
Wścieklizna u ludzi w Polsce jest niezwykle rzadka dzięki programom szczepień i kontrolowaniu sytuacji epidemiologicznej. Ostatnie przypadki zakażeń u ludzi miały miejsce kilkanaście lat temu. Główne ogniska wścieklizny dotyczą dzikich zwierząt, zwłaszcza lisów. Występują także przypadki wścieklizny u nietoperzy, a czasami u psów lub kotów, które miały kontakt z zakażonymi dzikimi zwierzętami.
REKLAMA
- Czy koty trzeba szczepić przeciwko wściekliźnie?
- Leśne zwierzęta na drogach mogą stwarzać zagrożenie. Jak zachować bezpieczeństwo?
BBC/mp
REKLAMA