Zakaz social mediów dla dzieci. Gawkowski: trzeba to zrobić
Planowane są nowe przepisy dotyczące zakazu telefonów komórkowych w szkołach i ograniczenie dostępu do mediów społecznościowych dla dzieci. Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski w "Sygnałach dnia" poinformował, że zostaną zorganizowane badania społeczne oraz konsultacje wśród placówek nauczania w zakresie bezpieczeństwa najmłodszych w sieci. - Jeżeli dzieciaki będą umiały to omijać, a nie zastosujemy dobrych zasad, to wszystko należy wyrzucić do kosza. Ja chcę tych zmian - mówił.
2026-03-05, 10:15
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Autorzy projektu wprowadzającego zmiany w dostępie do mediów społecznościowych zakładają, że nowe przepisy zaczną obowiązywać w 2027 roku
- Za kontrolę nad respektowaniem regulacji, ma być odpowiedzialny koordynator usług cyfrowych
- Jak podkreślił Gawkowski, Nawrocki miał już szansę na walkę z niebezpieczeństwami w sieci, ale nie wziął w niej udziału
Ministra edukacji Barbara Nowacka przedstawiła propozycję ograniczenia dostępu do mediów społecznościowych dla dzieci poniżej 15. roku życia oraz wprowadzenia zakazu używania telefonów komórkowych podczas lekcji. Jeśli ustawa zostanie przyjęta przez parlament i podpisana przez prezydenta, firmy prowadzące platformy społecznościowe będą miały obowiązek weryfikowania wieku użytkowników, a za nieprzestrzeganie przepisów, grozić im będą kary finansowe.
Australia, jako pierwszy kraj na świecie wprowadziła tego typu zakaz, ale tam granica wiekowa wynosi 16 lat. Krzysztof Gawkowski przekazał, że był niedawno w Australii i rozmawiał na ten temat z tamtejszą komisarz ds. bezpieczeństwa online. - Dobra, długa rozmowa, która przekonała mnie do tego, że trzeba to robić. Rozmawialiśmy, że to nie będzie krótki proces, bo najważniejsze jest, aby nie omijać tej weryfikacji, żeby ona była wieloskładnikowa, to znaczy, żeby platformy mogły wybierać z wielu różnych elementów, co daje podstawę tego, że prawo działa, a nie jest tylko prawem zapisanym - tłumaczył minister.
"Nie wiem, co znowu zrobi prezydent"
Polityk poinformował, że uzgodnił z Barbarą Nowacką, Moniką Rosą oraz Dariuszem Standerskim, że zostaną zorganizowane badania społeczne oraz konsultacje wśród placówek nauczania w zakresie bezpieczeństwa najmłodszych w sieci. Gość audycji podkreślił, że w dyskusję muszą być zaangażowani rodzice, nauczyciele, a także dzieci. - Jeżeli dzieciaki będą umiały to omijać, a nie zastosujemy dobrych zasad, to wszystko należy wyrzucić do kosza. Ja chcę tych zmian. W tym roku będzie przygotowana ustawa, ale nie wiem, kiedy zacznie obowiązywać, bo nie wiem, co znowu zrobi prezydent - wskazał. - Trzeba to zrobić, bo ilość patostreamu, dezinformacji, uzależnienia dzieciaków, chorób, które się wiążą z dostępem online, a także niestety, rosnące zjawisko samobójstw, które wiąże się z obecnością online. Nie może państwo umyć rąk, musi to załatwić - zaznaczył.
Gawkowski przypomniał, że rząd próbował już wprowadzić zmiany w przepisach dotyczących korzystania z internetu, ale zostały one odrzucone przez Karola Nawrockiego. - My już swoje zrobiliśmy i trzeba robić od nowa, bo prezydent czegoś nie chciał. Nie chciał nielegalnych treści w internecie, patostreamingów oraz walki z tym wszystkim, co jest złe dla dzieci - wymieniał.
Gość audycji dodał, że chciano również walczyć z brakiem regulacji, które umożliwiają atakowanie innych w sieci i bezkarne szerzenie hejtu oraz dezinformacji. - Osobiście, po wyborach prezydenckich wysyłałem pisma do platform, żeby ściągały treści, które atakowały córkę prezydenta oraz jego żonę, pierwszą damę. Robiłem to, bo uważam, że urząd prezydenta wymaga tego, że minister ma działać w jego obronie - podkreślił. - Mówię, że to jest ustawa w obronie pana i każdej polskiej rodziny i słyszę: cenzura. Jeśli macie taką cenzurę, to pokażcie, gdzie polski rząd przez ostatnie dwa lata doprowadził do tego, że coś zniknęło z internetu, bo ja walczę o to, żeby znikało, a to zostaje - podsumował.
OGLĄDAJ. Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski gościem Agaty Kondzińskiej
Czytaj także:
- "SAFE 0 proc." Gawkowski: płytka propozycja bez konkretów
- Kaczyński wybrał kandydata na premiera. "Brak demokracji w PiS"
- Polacy zapłacą za wojnę w Iranie? "Odczuwalne konsekwencje"
Źródło: Jedynka
Prowadząca: Agata Kondzińska
Opracowanie: Dominika Główka