O wycofaniu oferty prywatyzacji pary szczytów w Alpach Karnickich, Grosse Kinigat i Rosskopf poinformował szef federalnej agencji nieruchomości.
Planem sprzedaży tyrolskich wierzchołków wzburzeni byli lokalni politycy i zwykli obywatele, którzy zasypywali ministerstwo gospodarki pełnymi oburzenia telefonami i e-mailami.
Oferowane szczyty, choć przyszły właściciel miał gwarantować prawo przejścia osobom postronnym, wzbudziły również pragnienie posiadania. 20 chętnych, którzy już się zgłosili do agencji, odejdzie teraz z kwitkiem.
aj