Szef MON o obecności US Army w Polsce. "Nie ma żadnej decyzji"
Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz skomentował pojawiające się doniesienia dotyczące obecności wojsk amerykańskich w Polsce, oraz współpracy na linii Warszawa-Waszyngton. Zapewnił, że mimo różnych głosów, zaangażowanie Amerykanów w Europie pozostaje "bardzo wysokie".
2026-05-16, 21:57
Szef MON zapewnia o dobrej współpracy
"Nie została podjęta żadna decyzja o zmniejszeniu zaangażowania co potwierdziliśmy z przedstawicielami Pentagonu i Sił Zbrojnych USA" - tłumaczył szef resortu obrony narodowej w obszernej publikacji na platformie X. Wskazał również, że Polska jest kluczowym sojusznikiem Stanów Zjednoczonych.
Przy tej okazji przytoczył klika przedsięwzięć, realizowanych wspólnie przez Warszawę i Waszyngton. "Inwestycje w koszary czy lotniska, budowa magazynów i obiektów zakwaterowania. Wypełniony do granic możliwości jest też plan wspólnych ćwiczeń naszych" - wymieniał.
Będzie więcej amerykańskich żołnierzy w Polsce?
Szef MON dodał, że amerykańscy żołnierze stacjonują w Polsce w ramach stałej i rotacyjnej obecności w różnych bazach. "Zaangażowanie to potwierdza prezydent D. Trump w publicznych deklaracjach złożonych w obecności prezydenta Karola Nawrockiego. Te deklaracje pozostają wiążące" - podkreślił Kosiniak-Kamysz.
W US Army trwa obecnie reorganizacja sił w Europie. Szef resortu obrony narodowej przypomniał, że w jej ramach Warszawa postuluje zwiększenie stałej obecności amerykańskich wojsk w Polsce kosztem rotacyjnej. "Wszyscy, którzy twierdzą, że polsko-amerykańska współpraca została zniszczona lub się zakończyła grają w orkiestrze wrogów Polski" - podsumował.
- Co z wojskami USA w Polsce? "Sprawa wygląda niepokojąco"
- San, Borsuki i okręty. Oto przeznaczenie pierwszych środków z SAFE
- Szef MON: w środę spotkanie z gen. Caine'm, pierwszym żołnierzem wojsk USA
Źródło: Polskie Radio/egz