Szefowi norweskiego rządu nic się nie stało - w czasie wybuchu znajdował się poza biurem. Wielu członków norweskich władz znajduje się w tej chwili poza Oslo - są na wakacjach. Ucierpiało wiele okolicznych budynków, w wielu z nich wyleciały szyby. Eksplozja była odczuwalna także w budynku norweskiego parlamentu, w którym także odnotowano niewielkie zniszczenia. Policja odizolowała miejsce zdarzenia - obawia się, że może dojść tam do kolejnych wybuchów. Wcześniej informowano, że miejscem eksplozji była siedziba norweskiego tabloidu VG, ale - według korespondenta agencji Reutera - znajduje się ona naprzeciw rządowych budynków. Według niepotwierdzonych doniesień w pobliżu miejsca wybuchu znaleziono wrak samochodu.
Wybuch w Oslo - minuta po minucie