Jak nieoficjalnie dowiedział się tygodnik "Wprost", Kwaśniewski liczył, że wystąpi na niedzielnej konwencji SLD. Nie dostał na nią jednak zaproszenia.
Powodem do konfliktu z Grzegorzem Napieralskim stały się też listy wyborcze. Lider partii zdecydował, że z pierwszych miejsc nie wystąpią przedstawiciele Stowarzyszenia Ordynacka z Włodzimierzem Czarzastym oraz Sergiuszem Najarem na czele.
Jak podaje "Wprost", Aleksander Kwaśniewski czeka na zmianę kierownictwa w partii, która być może nastąpi po wyborach.
wprost.pl, wit