Zaczęło się we Frampolu w Lubelskiem, gdzie grupa młodych mężczyzn zaczepiła klientów miejscowej stacji paliw. Jeden z nich zabrał kurtkę pasażerom innego pojazdu. Kiedy sprawca zaczął uciekać, wezwano policjantów, którzy ruszyli w pościg - informuje Andrzej Fijołek z Komendy Wojewódzkiej.
Samochód uciekał przed policją z prędkością 140 km na godzinę. Jak się okazało za kierwonicą uciekającego przed policją pojazdu siedział 14-letni chłopiec, zaś pojazdem jechało poza kierowcą siedem osób. Wśród pasażerów był 26-latek, który we Frampolu usiłował ukraść kurtkę. Mężczyzna był nietrzeźwy. Nastoletni kierowca stanie przed sądem dla Nieletnich.
Zobacz galerię: Dzień na zdjęciach >>>
IAR, sm