Premier ukarze spekulantów. Służby specjalne w akcji
Viktor Orban zapowiedział ukaranie winnych spekulacyjnego ataku na węgierską walutę.
2011-11-24, 19:47
Posłuchaj
Zobacz galerię dzień na zdjęciach >>>
Premier oświadczył, że wykorzysta wszystkie możliwe środki, aby obronić węgierską walutę, a co za tym idzie "węgierską gospodarkę i węgierskie rodziny przed pogarszającymi się warunkami życia". W walce ze spekulantami mają zostać wykorzystane jednostki dozoru bankowego i służb specjalnych.
Zdaniem szefa rządu o spekulacyjnych, nieuprawnionych atakach na forint świadczy fakt, że węgierska waluta uległa osłabieniu nawet po zapowiedzi negocjacji nowych pożyczek z Międzynarodowym Funduszem Walutowym i Unią Europejską. Jeszcze w październiku sprzedawano euro za 270 forintów. Przed tygodniem euro kosztowało już 317 forintów, a po zapowiedzi negocjacji z ekspertami Funduszu Walutowego kurs jest nadal wysoki i przekracza 300 forintów za euro.
Według analityków ataki walutowe mają swoją przyczynę przede wszystkim w nieprzewidywalnych posunięciach rządu, które nie prowadzą do naprawy gospodarki i pogłębiają deficyt budżetowy. Węgierskie zadłużenie wynosi obecnie 80 procent Produktu Krajowego Brutto (PKB). Dużą rolę odgrywają obawy przed obniżeniem ratingu kraju. Węgry nie są dobrze postrzegane przez inwestorów, również z powodu obarczenia banków kosztami zamrożenia kursu franka dla dłużników hipotecznych.
REKLAMA
IAR, aj
REKLAMA