Do zbrodni doszło przed trzema laty. Balfour był mężem siostry Jennifer Hudson, Julii, ale małżonkowie się rozwiedli. Gdy była żona nie chciała się z nim pogodzić, Balfour wtargnął do jej domu i zastrzelił jej matkę i brata. 7-letniego pasierba zaciągnął do samochodu i też zastrzelił.
Sąd w Chicago uznał go za winnego trzech morderstw pierwszego stopnia. W czasie ogłaszania wyroku Jennifer Hudson, laureatka Oscara za drugoplanową rolę w filmie "Dreamgirls", z trudem powstrzymywała łzy. Aktorka, która była świadkiem, uczestniczyła we wszystkich rozprawach. Wyrok nie jest prawomocny.
IAR, aj