Wątek Marka Falenty w aferze Zondacrypto. W tle rosyjska mafia i FSB
Paweł S., właściciel BitBay (poprzedniczki Zondacrypto) w czasie, gdy firma działała z Malty, współpracował z Markiem Falentą, głównym organizatorem głośnej afery podsłuchowej - podał portal OKO.press. Paweł S. miał brać udział w próbie przejęcia firmy Marka Falenty przez Rosjanina, którego szef miał związki z mafią sołncewską i z FSB.
2026-05-08, 14:36
Kryptoaktywa i wątek Marka Falenty
Obecnie Paweł S. jest w trakcie procesów sądowych za działania na niekorzyść spółki Marka Falenty - Hawe. W 2018 r. spółka BitBay, poprzednik Zondacrypto, przeniosła działalność na Maltę. W tym czasie mieli w nią zainwestować Rosjanie powiązani z mafią tambowską. Wiele wskazuje na to, że za mafią stał rosyjski kontrwywiad FSB - wskazuje OKO.press.
Jedynym akcjonariuszem maltańskiej spółki, będącej wyłącznym operatorem BitBay, był Paweł S., polski biznesmen. W 2015 r. współpracował z Markiem Falentą, odpowiedzialnym za podsłuchy polityków w restauracji "Sowa i przyjaciele". Paweł S. rozpoczął współpracę zaraz po wybuchu tej afery. Następnie został prezesem we flagowej spółce Marka Falenty - Hawe.
OKO.press ustalił, że S. planował wykupić akcje Marka Falenty w firmie m.in. dzięki wsparciu Rosjanina Siergieja Skaterszikowa. To człowiek Władimira Jewtuszenkowa, jednego z najbogatszych oligarchów w Rosji, mającego powiązania z mafią sołncewską i FSB. W wyprowadzeniu majątku Falenty poza Polskę pomógł także inny Rosjanin. Przy tych transakcjach ślady również prowadziły do FSB.
Powiązania Pawła S. z BitBay
BitBay w 2018 r. była już silnym graczem na rynku kryptowalut. Właśnie wtedy, jak wynika z notatki ABW ujawnionej przez "Gazetę Wyborczą", w firmę zainwestowali Rosjanie. Publicznie Sylwester Suszek, prezes BitBay, informował wtedy nie o rosyjskich inwestorach, lecz o przeniesieniu spółki na Maltę.
W maju 2018 r. została zarejestrowana spółka Pinewood Holdings Limited. Do listopada 2019 r. była ona jedynym operatorem giełdy BitBay. Prezesem i jedynym wspólnikiem tej spółki, a więc też jedynym właścicielem giełdy, był Paweł S.
Pod koniec 2019 r. firma znów zmieniła lokalizację. Paweł S. zarejestrował spółkę w Estonii i to ona stała się operatorem giełdy, już wtedy pod nazwą Zondacrypto.
Nadal funkcjonuje w polskim biznesie
OKO.press wysłało pytania do Pawła S. o jego kontakty z Rosjanami. Na razie nie przysłał odpowiedzi. Paweł S. ma teraz co najmniej dwa procesy karne, związane z okresem, gdy zarządzał Hawe. Pierwszy dotyczy prania brudnych pieniędzy, a drugi - działania na szkodę wierzycieli spółki Hawe przez wyprowadzanie z niej pieniędzy na zewnętrzne konto. Wciąż funkcjonuje na polskim rynku biznesowym.
- "Kryptolabirynt". Sprawa Zondacrypto w reportażu Antoniego Rokickiego
- Wiadomo, kto stoi za Zondacrypto. "Kral to tylko słup"
- Kłopoty w śledztwie ws. Zondacrypto. "Muszą wyłączać się ze sprawy"
Źródła: Oko Press/Polskie Radio/łl