Zondacrypto szkoliła śledczych. Prokurator wyłącza się ze sprawy
Konflikt interesów w sercu śledztwa dotyczącego Zondacrypto. Choć przedstawiciele giełdy uchodzili za ekspertów edukujących polskie służby, dziś ta bliska współpraca staje się obciążeniem dla prokuratury.
2026-05-05, 10:54
Kontrowersje wokół Zondacrypto. Prokurator wyłącza się ze śledztwa
Jak informuje "Rzeczpospolita", zarówno pracownicy Zondacrypto, jak i założyciel giełdy BitBay Sylwester Suszek prowadzili szkolenia dla prokuratorów i policjantów. Gazeta dowiedziała się, że w jednej z konferencji współorganizowanej przez Zondacrypto miał wziąć udział prok. Sławomir Sola z Prokuratury Okręgowej w Gliwicach, który zrezygnował z prowadzenia śledztwa w sprawie giełdy. Sola jest powszechnie uznawany za jednego z czołowych w kraju śledczych specjalizujących się w kryptowalutach, a według opinii współpracowników - za najwybitniejszego eksperta w tej dziedzinie.
Jak przekazał gazecie prok. Michał Binkiewicz, rzecznik prasowy Prokuratury Regionalnej w Katowicach, w której prowadzone jest postępowanie w sprawie Zondacrypto: "Konferencje opisane przez pana prokuratora we wniosku o wyłączenie były organizowane przez różne podmioty, a Zondacrypto była każdorazowo ich współorganizatorem".
"Prokurator Sola nie pobierał wynagrodzenia za prelekcję. Obawy co do bezstronności, wyrażone we wniosku pana prokuratora, wyrażały się w pierwszej kolejności utrzymywaniem kontaktów służbowych oraz towarzyskich z pracownikami Zondacrypto. Przywołane okoliczności traktowane komplementarnie mogłyby w ocenie pana prokuratora budzić wątpliwość co do jego bezstronności. Aby takowych uniknąć, wniosek został uwzględniony" - dodał.
Sylwester Suszek i BitBay. Jak założyciel giełdy uczył śledczych kryptowalut?
"Szkolenia dla organów ścigania prowadził też zaginiony w 2022 r. Sylwester Suszek, założyciel giełdy BitBay, przemianowanej później na Zondę, a następnie Zondacrypto" - pisze "Rzeczpospolita". Miał on wystąpić m.in. w szkoleniu dla policjantów i prokuratorów, na którym - jak opisuje gazeta - opowiadał o "zasadach działania kryptowaluty oraz zagrożeniach płynących z funkcjonowania giełd bitcoinowych".
"BitBay był firmą, która nas szkoliła z kryptowalut i muszę przyznać, że było to na bardzo wysokim poziomie" - powiedziała "Rz" jedna z prokuratorek biorących udział w szkoleniu. Z kolei, inny ze śledczych przekazał gazecie, że w 2016 r. "nie było żadnych informacji na temat nieprawidłowości na tej giełdzie".
Zastępca koordynatora służb specjalnych, gen. bryg. Radosław Kujawa, odnosząc się do szkoleń dla organów ścigania z udziałem pracowników Zondacrypto, wyjaśnił w Sejmie, że ich celem jest pogłębianie wiedzy o mechanizmach nowych technologii, w tym kryptowalut oraz darknetu. Podkreślił, że tego typu zajęcia prowadzone są często przez ekspertów współpracujących zarówno z sektorem publicznym, jak i prywatnym. Jednocześnie zaznaczył, że ani ABW, ani jej funkcjonariusze nie brali udziału w szkoleniach organizowanych przez Zondacrypto.
- Wiadomo, kto stoi za Zondacrypto. "Kral to tylko słup"
- UOKiK wykrył zmowę cenową. Polacy przez lata przepłacali
- Śmierć podczas interwencji w Poznaniu. Policjanci użyli gazu pieprzowego
Źródło: Rzeczpospolita/PAP/nł