Przepisy: chcesz się nowocześnie leczyć? Musisz umierać
Według nowych przepisów o terapii nowoczesnymi lekami pacjent, żeby spełnić wymogi poddania leczeniu, musi być umierający. Np. na 450 chorych na Lesniowskiego-Crohna do terapii kwalifikuje się 2.
2012-05-21, 06:37
O sprawie pisze „Dziennik Gazeta Prawna”, którego rozmówczyni doktor Małgorzata Mossakowska, mówi wprost „to opis pacjenta, który nie istnieje, bo już nie żyje”. W przypadku niektórych chorób chorzy muszą mieć niski wskaźnik masy ciała, wysokie OB, zapalenie przetoki, naczyń, zajęcie stawów.
"Dziennik Gazeta Prawna" zauważa, że przepisy są skrajnie absurdalne szczególnie w wypadku choroby Lesniowskiego-Crohna. Osobom na nią cierpiącym podaje się sterydy, po których przybierają na wadze. Dziś na 450 pacjentów z choroba Lesniowskiego-Crohna do terapii kwalifikuje się dwóch - zauważa gazeta.
"Dziennik Gazeta Prawna" dodaje, że takie absurdy są w większości programów terapeutycznych. Jeden z chorych na reumatoidalne zapalenie stawów płacił za nowoczesne leki z własnej kieszeni. Gdy zostały wpisane do programów terapeutycznych, był pewien, że teraz dopłaci mu państwo. Ale usłyszał, że dzięki braniu leku jego stan się poprawił i nie spełnia kryteriów, by wejść do programu. Lekarze poradzili, by odstawił leki, wycieńczył organizm i wtedy będzie miał szanse.
REKLAMA