Władze gmin Wolbrom i Klucze, w których na początku tygodnia trąba powietrzna zniszczyła ponad 80 budynków, już dwa lata temu uruchomiły system SMS-owego powiadamiania o zagrożeniach pogodowych. Takie ostrzeżenie każdy mieszkaniec może dostać za darmo. Ale nikt nie chce.
Na system SMS-owego ostrzegania przed zagrożeniami zdecydowało się kilka dużych miast, m.in. Bydgoszcz i Poznań. W stolicy Wielkopolski działa on od ponad roku.
Władze Krakowa twierdzą natomiast, że miasto takich rozwiązań nie potrzebuje.
Filip Szatanik z krakowskiego magistratu przekonuje, że miasto dostarczyłoby takiej informacji za pomocą serwisu internetowego, lokalnego radia i telewizji a także policji i straży miejskiej.
System powiadamiania SMS-owego jest w Polsce coraz bardziej popularny. Tylko w naszym regionie korzysta z niego ponad 20 gmin, m.in. Wieliczka, Myślenice i Oświęcim.
Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>
(pp)