more_horiz
Wiadomości

Obrońcy Wizny awansowani. Prezydenta nie było

Ostatnia aktualizacja: 10.09.2012 07:46
Ani minister obrony, ani premier, ani prezydent, nie przyjechali na uroczystości pośmiertnego awansu dowódców Rejonu Umocnionego Wizna na Strękowej Górze - pisze "Nasz Dziennik".
Pomnik bitwy pod Wizną w Strękowej Górze. fot. wikipediaHiuppoCreative Commons
Pomnik bitwy pod Wizną w Strękowej Górze. fot. wikipedia/Hiuppo/Creative Commons

Dowódca odcinka, kapitan Stanisław Raginis, otrzymał pośmiertnie awans do stopnia majora, a do stopnia kapitana wyniesiono jego zastępcę, porucznika Stanisława Brykalskiego.

Nominacje na Strękowej Górze odebrali od generała Waldemara Skrzypczaka krewni wojskowych. W liście przesłanym do uczestników ceremonii prezydent Bronisław Komorowski określił oficerów mianem niezłomnych dowódców.

Zobacz serwis II wojna światowa >>>

"Nasz Dziennik" podkreśla jednak, że dopiero po interwencji tego tytułu Kancelaria Prezydenta objęła patronat nad sobotnimi obchodami jednej z ważniejszych bitew Kampanii Wrześniowej. Na miejsce nie przyjechał jednak żaden przedstawiciel Kancelarii, a reakcją na list była cisza.

"Nasz Dziennik" pisze, że na Strękową Górę przyjechało w sobotę około 2 tysięcy osób, w tym kombatanci i członkowie grup rekonstrukcyjnych.

Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>

IAR, to

Zobacz także

Zobacz także