Kto obroni się dzisiaj w Sejmie? Siemoniak nie ma wątpliwości
Posłowie zagłosują nad wotum nieufności dla Pauliny Hennig-Kloski i Jolanty Sobierańskiej-Grendy. - Jestem spokojny i pewny, że dzisiaj koalicja pokaże swoją większość i siłę - powiedział minister, koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak w "Sygnałach Dnia".
2026-04-30, 08:15
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Posłowie zagłosują nad wotum nieufności wobec ministry zdrowia oraz ministry klimatu
- Losy Pauliny Hennig-Kloski i Jolanty Sobierańskiej-Grendy rozstrzygną się w ciągu kilku najbliższych godzin
- Jestem spokojny i pewny, że dzisiaj koalicja pokaże swoją większość i siłę - powiedział
OGLĄDAJ. Tomasz Siemoniak gościem Agaty Kondzińskiej
Sejm zajmie się dziś wnioskami o odwołanie ministry klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski oraz ministry zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda. Duże emocje budzi głosowanie w sprawie Hennig-Kloski, ponieważ wciąż nie wiadomo, jak zagłosują posłowie i posłanki z jej byłego klubu – Polski 2050. Tomasz Siemoniak, minister i koordynator służb specjalnych, zapewnił, że jego zdaniem ministra klimatu i środowiska utrzyma stanowisko. Zapytany o wypowiedzi wiceszefa klubu Polski 2050 Bartosza Romowicza, który zapowiedział głosowanie za odwołaniem Hennig-Kloski, podkreślił, że jest to kwestia ustaleń klubów koalicyjnych. - Dobrze, że w końcu doszło do spotkań i rozmów. Moim zdaniem jest to sytuacja bardziej emocjonalna niż polityczna - mówił.
"Trudniej im rozmawiać ze sobą niż z partnerami koalicyjnymi"
Minister przypomniał, że doszło do konfliktu między parlamentarzystami, przez co sytuacja jest napięta. - Widać, że trudniej im rozmawiać ze sobą niż z partnerami koalicyjnymi. Natomiast ja wierzę w odpowiedzialność wszystkich posłów. Za Polskę, za koalicję, za pracę, którą minister Hennig-Kloska wykonuje. Jestem spokojny, natomiast zawsze takie głosowanie jest jakimś testem - podkreślił Siemoniak.
Przyznał, że składanie wniosków o wotum nieufności dla polityków i polityczek jest prawem opozycji. - My też składaliśmy takie wnioski, kiedy byliśmy w opozycji. Dobrze, jeśli takie debaty są debatami na argumenty, a nie osobistymi wycieczkami - podsumował.
Czytaj także:
- Uwolnienie Poczobuta. Siemoniak o słowach Kaczyńskiego: to jest nieprawda
- Sejm dziś zdecyduje. Los dwóch minister wisi na włosku
- Mejza wykluczony z klubu. Posłanka PiS: najwyższy czas, cieszę się z tej decyzji
Źródło: Jedynka
Prowadząca: Agata Kondzińska
Opracowanie: Aleksandra Krawczyk