Publikujemy karykatury Mahometa. "Będą szokować"
Francuski tygodnik satyryczny "Charlie Hebdo" potwierdził, że jego najnowsze wydanie zawiera kilka karykatur proroka.
2012-09-19, 07:43
Rysownik i jednocześnie redaktor naczelny tygodnika, który używa pseudonimu Charb, powiedział, że rysunki będą "szokować tych, którzy chcą być w szoku, czytając gazetę, której nigdy nie czytali". Dodał, że karykatury nie są bardziej prowokujące niż inne publikowane w "Charlie Hebdo". - Wolność prasy to nie prowokacja - podkreślił.
Na okładce tygodnika znajduje się rysunek przedstawiający muzułmanina na wózku inwalidzkim popychanym przez ortodoksyjnego Żyda z pejsami i w czarnym kapeluszu. Napis nad rysunkiem "Nietykalni 2" jest aluzją do filmu pod tym samym tytułem, który opowiada historię przyjaźni niepełnosprawnego francuskiego milionera i czarnoskórego chłopaka z marginesu społecznego. W środku gazety znajdujemy cały cykl rysunków satyrycznych szydzących z manifestacji muzułmanów jak i z proroka.
Zapowiedź publikacji karykatur proroka Mahometa skrytykował francuski premier Jean-Marc Ayrault. W oświadczeniu wydanym przez jego kancelarię czytamy, że premier wyraża swoją dezaprobatę wobec tego typu incydentów i apeluje o poczucie odpowiedzialności.
Od niemal tygodnia trwają antyamerykańskie protesty wywołane filmem "Niewinność muzułmanów". Film wywołał oburzenie społeczności islamskiej, ponieważ przedstawił Mahometa jako oszusta i kobieciarza, aprobującego molestowanie seksualne dzieci. W 2005 roku karykatury Mahometa opublikowane przez jedną z duńskich gazet wywołały podobne zamieszki.
Muzułmanie są przeciwni jakiemukolwiek przedstawianiu wizerunków proroka, a obrażanie go wywołuje ich gniew i oburzenie.
Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>
IAR, kk
REKLAMA
REKLAMA