Jazda bez biletu skończyła się potężną kwotą do spłaty. Rekordzista z Warszawy ma 125 wezwań

Pewien mieszkaniec Warszawy od lat miga się od zapłacenia kary za jazdę na gapę. Do tej pory otrzymał 125 wezwań, a jego dług urósł do olbrzymiej sumy.

2026-05-07, 12:14

Jazda bez biletu skończyła się potężną kwotą do spłaty. Rekordzista z Warszawy ma 125 wezwań
Rekordowy "gapowicz". Dług urósł do zawrotnej sumy. Foto: PIOTR KAMIONKA/REPORTER/EastNews

Rekordowy gapowicz z Warszawy winny niemal 70 tys. złotych

Według danych warszawskiej komunikacji miejskiej najbardziej zadłużony pasażer w stolicy ma obecnie 69 117,76 złotych do spłacenia. Wynika to z długoletniego ignorowania wezwań do zapłaty kary za jazdę bez biletu. Mieszkaniec Warszawy, który uzyskał ten niechlubny wynik, był wzywany do spłacenia długu aż 125 razy.

- Kwota obejmuje należność główną i odsetki. Wezwania do zapłaty są wystawiane od 2010 roku. W sumie to 125 wezwań. Niemal wszystkie są na etapie egzekucji komorniczych - wylicza w rozmowie z portalem TVN24 Tomasz Kunert, rzecznik ZTM. - Egzekucje są bezskuteczne - przyznaje.

Rekordowym dłużnikiem jest jednak mieszkaniec Krakowa. W jego przypadku kara wynosi obecnie około 133 tys. złotych. 

Kara za jazdę bez biletu w Warszawie

W 2025 roku w Warszawie skontrolowano ponad 11 milionów pasażerów komunikacji miejskiej. W tej grupie znalazło się około 185 tysięcy osób nieposiadających ważnego biletu.

Za to wykroczenie obowiązuje kara 159,60 złotych - przy założeniu, że "gapowicz" zapłaci od razu podczas kontroli. Jeżeli zaś woli uiścić opłatę w późniejszym terminie, dług wzrośnie do 266 złotych. Z kolei za brak dokumentu potwierdzającego prawo do ulgi trzeba zapłacić 117,60 złotych podczas kontroli, a później - już 196 złotych.

W pierwszym kwartale 2026 roku na 3,2 mln skontrolowanych pasażerów odnotowano 48,5 tysiąca "gapowiczów".

Czytaj także:

Źródło: PolskieRadio24.pl/polsatnews.pl/tvn24.pl/asz


Polecane

Wróć do strony głównej