more_horiz
Wiadomości

Kliczko rozczarował? "Nie należy do opozycji"

Ostatnia aktualizacja: 19.10.2012 14:37
Ukraińska Zjednoczona Opozycja i nacjonalistyczna Swoboda podpisały umowę o współpracy w nowej Radzie Najwyższej.
Audio
  • Lider Zjednoczonej Opozycji Arsenij Jaceniuk: Oczekuję, że chociaż część klubu Witalija Kliczki parlamentarnego dołączy do koalicji demokratycznej
Podpisanie umowy o współpracy
Podpisanie umowy o współpracyFoto: PAP/EPA/SERGEY DOLZHENKO

Głównym celem działań opozycjonistów ma być doprowadzenie do usunięcia ze stanowiska prezydenta Wiktora Janukowycza. Chcą oni także przedłużyć moratorium na sprzedaż ziemi i odwołać ustawę promującą język rosyjski.

Na piątkowej uroczystości zabrakło jednak drugiej, a według niektórych sondaży, nawet pierwszej pod względem popularności siły opozycyjnej - Uderzenia Witalija Kliczki. Lider Zjednoczonej Opozycji Arsenij Jaceniuk ma jednak nadzieję na współpracę z tym ugrupowaniem, albo chociaż jego częścią. Przywódca nacjonalistycznej Swobody Oleh Tiahnybok twierdzi jednak, że Uderzenie wcale nie będzie partią opozycyjną, a sam Witalij Kliczko może się okazać największym rozczarowaniem jesiennej kampanii.

Według ostatnich sondaży, większość w nowym parlamencie będzie miała Partia Regionów, która będzie współpracować z komunistami i z deputowanymi, którzy oficjalnie kandydują jako niezależni, ale mają poparcie ugrupowania władzy.

Zobacz naszą galerię DZIEŃ NA ZDJĘCIACH >>>

IAR/aj

Zobacz także

Zobacz także