Przeciek z ONZ w sprawie globalnego ocieplenia
Część ekspertów Organizacji Narodów Zjednoczonych krytykuje blogera, który opublikował nieoficjalną wersję ich najnowszego raportu dotyczącego zmian klimatycznych.
2012-12-15, 12:13
Posłuchaj
Chodzi o tak zwany Piąty Raport przygotowywany przez ONZ-owski Międzyrządowy Zespół do Spraw Zmian Klimatu. Dokument jest oceną przyczyn i skutków zmian klimatycznych.
Wcześniejsze raporty Zespołu stawiały tezę, że obecne zmiany klimatu wywołane są emisjami dwutlenku węgla przez człowieka. Raport Piąty jeszcze nie jest gotowy i oceniają go różni eksperci. Ale jego wymowa jest mniej kategoryczna w ocenie przyczyn globalnego ocieplenia.
Jednym z ekspertów jest właśnie Amerykanin Alec Rawls, który wbrew zaleceniom ONZ opublikował w internecie wstępną wersję raportu. Należy on do tzw. sceptyków klimatycznych. Uważa, że obecne globalne ocieplenie to przede wszystkim proces naturalny, a nie skutek emisji CO2. Uwypukla znajdującą się w raporcie sugestię, że przyczyną ocieplenia mogą być promienie kosmiczne - niezależne od człowieka.
ONZ krytykuje Rawlsa za opublikowanie treści raportu oraz, jak twierdzi, za "nienaukową postawę", czyli wybieranie wygodnych dla niego hipotez z pominięciem innych ważnych argumentów.
REKLAMA
Rawls natomiast przytacza dane przeczące "poprawnej politycznie" wersji nt. globalnego ocieplenia i uważa, że to urzędnicy ONZ lansują uznawaną przez siebie wersję jako "jedynie słuszną".
REKLAMA