Lewandowski żegna się z Barceloną. Iga Świątek reaguje
Iga Świątek skomentowała decyzję Roberta Lewandowskiego o odejściu z Barcelony. Wpis tenisistki przyciągnął uwagę, bo pokazuje, jak wielkim autorytetem pozostaje kapitan reprezentacji.
2026-05-16, 19:58
- Al-Hilal to więcej niż zwykły klub. To tam może trafić Lewandowski
- Flick skomentował odejście Lewandowskiego z Barcelony. "Korzystne dla obu stron"
- Lewandowski w Manchesterze United? Pojawił się wpis
Lewandowski odchodzi z Barcelony. Wpis Igi Świątek na Instagramie
W sobotę Lewandowski ogłosił, że po zakończeniu sezonu zakończy swoją przygodę z Barceloną. Tym samym przeciął miesiące spekulacji na temat przyszłości w Hiszpanii i potwierdził, że niedzielny mecz z Realem Betis będzie jego pożegnaniem z Camp Nou. Po czterech latach gry w Katalonii napastnik zamyka jeden z najważniejszych etapów kariery.
Na decyzję 37-latka zareagowało wielu kibiców i sportowców, ale szczególnie mocno wybrzmiał komentarz Igi Świątek. Polska tenisistka, która sama należy do światowej czołówki, opublikowała pod jego wpisem krótką wiadomość. "Legenda, wzór do naśladowania" – napisała Świątek.
Choć były to zaledwie trzy słowa, wystarczyły, by oddać szacunek, jakim darzy Lewandowskiego. W angielskiej wersji komentarza brzmiało to jeszcze krócej, ale przekaz pozostał jasny — dla Świątek piłkarz Barcelony to nie tylko gwiazda sportu, ale także inspiracja. Oboje od lat należą do największych postaci polskiego sportu. Spotykali się przy różnych okazjach, a dodatkowo łączą ich także wspólne projekty sponsorskie. Mimo to komentarz tenisistki miał bardzo osobisty wydźwięk.
Wpis Igi Światek na instagramie tenisistki Lewandowski legendą
Lewandowski w swoim pożegnalnym wpisie podsumował cztery lata w Barcelonie jako czas pełen wyzwań i ciężkiej pracy. Podkreślił, że odchodzi z poczuciem spełnionej misji. W tym czasie zdobył z klubem trzy mistrzostwa Hiszpanii i pomógł drużynie wrócić do krajowej czołówki. Oficjalny profil Barcelony pożegnał go słowami: "Przybył jako gwiazda. Odchodzi jako legenda”. I właśnie tego samego określenia użyła Iga Świątek.
Źródło: PolskieRadio24.pl/ah