Mniej więcej półtoraroczny chłopiec został pozostawiony przed południem w oknie życia w domu Sióstr Salezjanek przy ul. Armii Krajowej w Piotrkowie Trybunalskim (Łódzkie). Policja poszukiwała opiekunów dziecka lub osoby, która pozostawiła chłopca.
W tym samym czasie na komisariat policji w pobliskim Sulejowie zgłosiła się mieszkanka tej miejscowości, która zgłosiła uprowadzenie dziecka. Połączono oba fakty. Kobieta wskazała potencjalnego sprawcę uprowadzenia.
Policjanci zatrzymali 21-latka podejrzewanego o porwanie chłopczyka z posesji rodziny - powiedziała rzeczniczka łódzkiej policji podinsp. Joanna Kącka.
Na razie nie wiadomo, czy mężczyzna był trzeźwy. Matka dziecka rozpoznała już swojego synka, który przebywa w piotrkowskim szpitalu na obserwacji - dodała Kącka.
Galeria - Dzień na zdjęciach
to