Przypomniał, że początkowo zapowiedziane przepisy miały wejść w życie od 1 stycznia 2014 roku i wtedy - jak mówił - "żadnych problemów by nie było". - To na osobistą interwencję premiera i po jego rozmowach z ministrem Rostowskim i ministrem Kosiniakiem-Kamyszem rząd i minister finansów zaczęli szukać możliwości, by objąć jak największą część 2013 roku tym rozwiązaniem - wskazał rzecznik rządu.
W poniedziałek "Matki I kwartału 2013", czyli dzieci urodzonych od 1 stycznia do 17 marca 2013 r., których nie obejmą zapowiedziane przepisy o wydłużeniu urlopów rodzicielskich, zaapelowały o spotkanie z premierem. Chcą, by zmiany objęły rodziców wszystkich dzieci z rocznika 2013 r. - Nie godzimy się na dyskryminowanie ok. 80 tys. rodzin, których dzieci urodziły się przed 18 marca 2013 r. i domagamy się przejrzystej daty obowiązywania ustawy - 1 stycznia 2013 r. - przekonywały.
Za 24 tygodnie mają wejść w życie przepisy wydłużające urlopy macierzyńskie. Obejmą one nie tylko rodziców dzieci urodzonych po tej dacie, ale także osoby, które będą wtedy na urlopach. Oznacza to, że do dłuższych urlopów będą mieli prawo rodzice dzieci urodzonych po 17 marca. Projekt nowelizacji Kodeksu pracy, wydłużający urlopy macierzyńskie do roku, ma zacząć obowiązywać 1 września.
pp/PAP/IAR
Galeria: dzień na zdjęciach >>>