Znaleziony ładunek jest podobny do dwóch bomb, które wyłowiono pod koniec marca - informuje Radio Koszalin podkomisarz Robert Czerwiński, rzecznik słupskiej policji. Na miejsce wezwani zostali saperzy ze specjalistycznej jednostki w Rozewiu. Nie ma jednak decyzji o ewakuacji mieszkańców pobliskich domów.
To już trzeci przypadek wyłowienia niewybuchu w usteckim porcie w ciągu niespełna dwóch miesięcy. Bezskuteczne okazały się działania nurków-minerów, którzy dwukrotnie sprawdzali ponad 1600 metrów kwadratowych dna kanału portowego.
Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH >>>
IAR/Radio Koszalin/aj