Śledztwo BBC wykazało, że w internecie istnieją portale, gdzie publikowane są zdjęcia i filmy ukazujące nieświadomych niczego ludzi. Zdjęcia zostały zrobione przez cyberprzestępców, którzy przejęli kontrolę nad kamerami komputerów.
– Leżałam w wannie i oglądałam na laptopie film. Nagle kamera sama się włączyła. Nie mogłam uruchomić programu kontrolującego kamerę, bo był już uruchomiony. Zorientowałam się, że używa go ktoś inny – powiedziała BBC 20-letnia studentka Rachel Hyndman.
Zdaniem ekspertów trudno ocenić, jaka jest skala tego zjawiska. Wiadomo jednak, że hakerzy sprzedają w internecie dostęp do komputerowych kamer za małe pieniądze.
IAR/mk
Zobacz galerię - Dzień na zdjęciach >>>
