more_horiz
Wiadomości

Wilk: naprawię bałagan. Gelert: będzie współpraca

Ostatnia aktualizacja: 08.07.2013 12:21
- Będę realizował swój program wyborczy punkt, po punkcie - deklaruje nowy prezydent Elbląga, Jerzy Wilk. Jego rywalka Elżbieta Gelert deklaruje współpracę.
Audio
  • Elżbieta Gelert (PO): zabrakło niedużo do zwycięstwa (źr. IAR)
  • Elżbieta Gelert (PO): zależy nam na tym mieście (źr. IAR)
  • Jerzy Wilk (PiS): liczę na współpracę z PO (źr. IAR)
  • Jerzy Wilk (PiS): wiem, co mam robić (źr. IAR)
Jerzy Wilk
Jerzy WilkFoto: PAP/Adam Warżawa

Na kandydata Prawa i Sprawiedliwości w przedterminowych wyborach zagłosowało prawie 52 procent elblążan. Wilk podkreśla, że w Elblągu jest znany, bo od 20 lat jest samorządowcem. - Byłem wiceprzewodniczącym rady miejskiej, wiem co mam robić – zaznaczył. Jak stwierdził, ”będzie naprawiał bałagan”.

Jerzy Wilk chce się przyjrzeć finansom miasta. Deklaruje też obniżkę cen biletów komunikacji miejskiej w Elblągu. Jerzy Wilk liczy też, że radni PO będą z nim współpracować.

- Jeżeli będą to działania programowe, istotne dla mieszkańców Elbląga, na pewno będziemy współpracować - odpowiada Elżbieta Gelert. Kandydatka PO miała też okazję osobiście pogratulować Jerzemu Wilkowi wygranej. Jak mówi, to zupełnie normalna rzecz. – Obydwoje tu mieszkamy. Zależy nam na tym mieście.  Jestem przekonana, że będzie chciał zrobić jak najwięcej i jak najlepiej – mówiła posłanka.

Elżbieta Gelert nie czuje się przegraną. Jak podkreśla, miała ogromne wsparcie zarówno premiera, jak i czołowych polityków Platformy Obywatelskiej.

Różnica pomiędzy kandydatami PO a PiS-u wyniosła dokładnie 1160 głosów. Do urn poszło prawie 35 procent uprawnionych do głosowania mieszkańców Elbląga.
IAR/agkm

Wybory w Elblągu >>>

Galeria: dzień na zdjęciach >>>


Zobacz także

Zobacz także