Ranny chłopiec trafił do szpitala. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Do zdarzenia doszło w czwartek, ok. godz. 18. Chłopiec szedł podwórkiem między ulicami Spółdzielczą i al. Wolności. Wtedy padł strzał. Początkowo 13-latek nie zdawał sobie sprawy, co się stało. Dopiero jego rodzice zauważyli śrut tkwiący w jego plecach, w okolicy lędźwiowej.
Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>
TVN24, "Gazeta Wrocławska", kk