11 innych zostało ciężko rannych.
Do zderzenia doszło na przejeździe kolejowym na przedmieściach miasta. Według świadków, wielu pasażerów wypadło z autobusu. Pociąg wykoleił się, ale jego wagony nie odniosły większych szkód. Trwa akcja ratownicza. Do zdarzenia doszło w czasie porannego szczytu, na zachodnich obrzeżach miasta.
Premier Kanady Stephen Harper powiedział, że jest "głęboko zasmucony" katastrofą. Zapewnił o modlitwie za ofiary wypadku i ich rodziny.
To kolejna katastrofa pociągu w Kanadzie w ciągu ostatnich miesięcy. Ostatnio, w wybuchu pociągu w prowincji Quebec zginęło 50 osób.

IAR/MP