Najprawdopodobniej w nadjeżdżającym pociągu nie zadziałały hamulce. Nie zdążył zatrzymać się na stacji i uderzył w skład stojący na peronie. Część wagonów wykoleiła się.
Wypadek kolejowy w Buenos Aires fot. EPA/Martin Di Maggio
Przyczyny wypadku nie są na razie znane. Rozgniewany tłum wznosił okrzyki "morderca, morderca" pod adresem uwięzionego w swej kabinie rannego maszynisty. W drodze do szpitala musiała go eskortować policja.
To druga w tym roku katastrofa kolejowa w Argentynie. W czerwcu trzy osoby zginęły w zderzeniu pociągu podmiejskiego i innego pociągu, stojącego między stacjami.
IAR/PAP/MP