Walencja zamyka radio i telewizję publiczną
Kryzys w Hiszpanii sięgnął publicznych środków masowego przekazu. Lokalny rząd w Walencji, regionie na wschodzie kraju, zapowiedział zamknięcie istniejącej od 24 lat, publicznej stacji radiowej i telewizyjnej.
2013-11-07, 21:54
Posłuchaj
Relacja Ewy Wysockiej z Barcelony (źr. IAR): samorząd Walencji zamyka radio i telewizje publiczne
Dodaj do playlisty
Liczący 1700 osób zespół nie zamierza jednak opuszczać miejsc pracy. Władze regionu chciały zwolnić 1000 pracowników Kanału 9. Ci jednak podali sprawę do sądu i ten przyznał im rację.
Jednak lokalny rząd uznał, że nie stać go na utrzymanie stacji. Jego lider Carlos Fabra, ogłosił jej zamknięcie. - Nie mamy wyjścia. Nie możemy jej utrzymać. Ważniejsza jest edukacja i opieka zdrowotna – powiedział.
Długi Kanału 9 wynoszą miliard 200 mln euro. Telewizja zatrudnia trzy razy więcej osób niż pracuje w ogólnohiszpańskich stacjach. Jednak jak zapewnia jej dyrekcja, w tym roku, po raz pierwszy od powstania miała przynieść zyski. Do tego, odkąd ogłoszono upadłość, liczba widzów Kanału 9 wzrosła trzykrotnie.
IAR/agkm
REKLAMA
REKLAMA