more_horiz
Wiadomości

Siedziba władz Doniecka znowu jest ukraińska

Ostatnia aktualizacja: 05.03.2014 13:01
Z budynku donieckiej administracji obwodowej milicja usunęła prorosyjskich demonstrantów, którzy okupowali ją od poniedziałku.
Audio
  • Relacja Piotra Pogorzelskiego z Kijowa (IAR): siedziba władz w Doniecku nie jest już okupowana przez demonstrantów
Ukraińska milicja przed budynkiem administracji obwodowej w Doniecku 4 marca
Ukraińska milicja przed budynkiem administracji obwodowej w Doniecku 4 marcaFoto: PAP/EPA/PHOTOMIG

Ukraińscy wojskowi: Putin kłamie, że nie wysyłał wojska na Krym >>>

Kryzys ukraiński. Serwis specjalny >>>

Funkcjonariusze wykorzystali zamieszanie, jakie pojawiło się po informacji o podłożonym tam ładunku wybuchowym.

Milicjanci poinformowali osoby przebywające w budynku, że mają informację, iż podłożono tam bombę i powinny one, jak najszybciej opuścić zajęte kilka dni temu pomieszczenia, w tym salę posiedzeń.

Początkowo zwolennicy samozwańczego gubernatora obwodu Pawła Hubariowa nie chcieli wyjść, później jednak opuścili salę, ale nie mogli już tam wrócić ponieważ funkcjonariusze zabarykadowali wejście. Milicja twierdzi, że w budynku znaleziono minę przeciwpiechotną.

Prorosyjscy demonstranci wtargnęli do siedziby administracji obwodowej w Doniecku w poniedziałek, gdy przed budynkiem odbywał się mityng około 1 - 2 tysięcy zwolenników separatyzmu.

Wielu z nich miało ze sobą rosyjskie flagi i wzywało Władimira Putina do interwencji wojskowej w obwodzie donieckim.

Według ukraińskich mediów i organów ścigania, tego typu demonstracje są koordynowane z Moskwy i biorą w nich udział osoby przywożone z sąsiedniej Rosji.

IAR/agkm

Zobacz także

Zobacz także