Do incydentu doszło, gdy grupa policjantów i żołnierzy patrolowała okolicę i nagle z jednego z domów padły strzały. Siły bezpieczeństwa odpowiedziały na atak, wskutek czego zginęło dziewięciu mężczyzn i jedna kobieta znajdujący się wewnątrz budynku. Funkcjonariusze skonfiskowali broń automatyczną, amunicję oraz podkoszulki i czapki z sfałszowanymi emblematami meksykańskiej policji federalnej i policji śledczej stanu Veracruz.
Ze wstępnych informacji wynika, że zabici byli członkami potężnego kartelu narkotykowego Zetas i zajmowali się porwaniami.
Zetas to najbardziej brutalny gang w Meksyku. Gangsterom zarzuca się morderstwa grup emigrantów udających się do pracy do USA. Organizacja ta była poprzednio jednostką ochrony gangu Gulf, ale odłączyła się od niego. Składa się głównie z byłych żołnierzy - dezerterów z armii - i policjantów.
PAP/aj