Dwaj zamachowcy wjechali w posterunki policji samochodami wyładowanymi materiałami wybuchowymi. Trzeci, przebrany najprawdopodobniej w mundur wojskowego lub policjanta, wysadził się w powietrze w szpitalu, gdzie przewieziono rannych.
Do zamachów doszło na cztery dni przed zaplanowanymi na niedzielę wyborami parlamentarnymi.
kg,Informacyjna Agencja Radiowa (IAR),PAP