more_horiz
Wiadomości

Rząd luzuje obostrzenia. Minister zdrowia: to początek końca pandemii

Ostatnia aktualizacja: 09.02.2022 10:51
Minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował o luzowaniu obostrzeń sanitarnych. Jak podkreślił, "dane medyczne wskazują, iż apogeum piątej fali pandemii koronawirusa jest już za nami". - Mamy tak naprawdę do czynienia z początkiem końca epidemii - podkreślił.
Minister zdrowia Adam Niedzielski powiedział, że dane medyczne wskazują, iż apogeum piątej fali pandemii koronawirusa jest już za nami.
Minister zdrowia Adam Niedzielski powiedział, że dane medyczne wskazują, iż apogeum piątej fali pandemii koronawirusa jest już za nami.Foto: PAP/Tomasz Gzell

Podczas konferencji minister zdrowia Adam Niedzielski powiedział, że "za nami apogeum piątej fali. To potwierdza się zarówno na poziomie liczby nowych zakażeń, jak i na poziomie testów". - Widać, że luty będzie tym miesiącem, kiedy spadki zakażeń powinny być stosunkowo duże i w zasadzie w lutym wyczerpie się poważne zagrożenie dla systemu opieki zdrowotnej - wskazał minister.

- Mamy tak naprawdę do czynienia z początkiem końca pandemii. Mam nadzieję, że w marcu będziemy mogli podejmować odważne decyzje o znoszeniu restrykcji (...) czy wprowadzenia bardziej łagodnych regulacji, tak, żebyśmy w wiosnę weszli w normalnym trybie funkcjonowania - zaznaczył. - Tak jak często byłem pesymistą, w tej sytuacji jestem optymistą - dodał.

Powód zmian

Szef MZ został zapytany o to, skąd w resorcie wzięły się plany łagodzenia obostrzeń przy prawie 47 tys. zakażeń. Odpowiadając, zwrócił uwagę na odwrócenie trendów w liczbie infekcji. - Mamy do czynienia z sytuacją, kiedy ta przerażająco wysoka dynamika wzrostu, z jaką mieliśmy do czynienia właśnie w styczniu, zmienia się w bardzo wysoką dynamikę, ale spadku, z jakim mamy teraz do czynienia - powiedział. Druga ważna rzecz, zdaniem ministra zdrowia, to "charakter przebiegu samego zakażenia", który był przez resort zdrowia analizowany na podstawie dwóch wskaźników, przede wszystkim średniego czasu hospitalizacji.

- Widzimy bardzo wyraźnie, że to nie jest ta sama dolegliwość przechodzenia COVID-19, z jaką mieliśmy do czynienia w IV fali. Pobyty szpitalne (...) są krótsze i to znacznie krótsze, bo naprawdę zmiana średniego pobytu z powyżej 10 dni do blisko tygodnia to jest bardzo znacząca zmiana z punktu widzenia potencjalnej wydolności systemu opieki zdrowotnej - podkreślił szef MZ. 

Jak dodał, w szpitalach zmalało zapotrzebowanie na tlen mimo zbliżonej liczby hospitalizacji do poprzedniej fali. - Spadek zapotrzebowania na tlen jest również związany z tym, że te terapie wysokoprzepływowe, które wymagają dużego zużycia tlenu są w tej chwili mniej potrzebne. System jako taki nie zgłasza tego zapotrzebowania - poinformował

Dodał ponadto, że "inne kraje, które przed nami odczuwały apogeum tej piątej fali, znoszą już w tej chwili restrykcje i to jest ten scenariusz, który nas czeka".

Czytaj także:

Posłuchaj
00:24 11547845_1.mp3 Minister Adam Niedzielski o powodach zmian w obostrzeniach sanitarnych (IAR) 

Obłożenie łóżek covidowych

Minister zdrowia opowiedział także o scenariuszu dalszej redukcji infrastruktury, jeżeli chodzi o pacjentów covidowych. - Z początków czwartej fali postawiliśmy na stosowanie takiej reguły, czy takiej polityki, zgodnie z którą pilnowaliśmy mniej więcej 70-75-procentowego obłożenia łóżek i dostosowywaliśmy infrastrukturę, patrząc na to, jak się zwiększa liczba hospitalizacji - wskazał.

Jak zaznaczył, "po czwartej fali, kiedy tak naprawdę płynnie przechodziliśmy w falę piątą, zrezygnowaliśmy ze stosowania tej reguły i doszliśmy do takiego momentu, w którym zajętość łóżek była nawet poniżej 50 procent". - Dlatego teraz oceniamy, że jest już najwyższa pora - mimo, że te wskaźniki troszkę wzrosły, bo jesteśmy powyżej 60 proc. zajętości - do tego, żeby wrócić do stosowania tej reguły - powiedział. Dodał, że w najbliższym czasie resort będzie się kierował tą regułą.

Sytuacja w szpitalach

Minister zdrowia wskazał także, że liczba hospitalizacji względem zakażeń koronawirusem wyraźnie maleje. - Widzimy, że te wzrosty zakażeń nie mają przełożenia na wzrosty hospitalizacji - powiedział. Wskazał ponadto, że "jeśli weźmiemy pod uwagę, że tych zakażeń faktycznych jest rzeczywiście więcej ze względu na samotestowanie się Polaków, to tym bardziej widać, że to zagrożenie dla infrastruktury szpitalnej i ryzyko jej braku wydolności zdecydowanie maleje".

Jak dodał, resort zdecydował się, żeby przywrócić ok. pięć tys. łóżek przeznaczonych dla osób z COVID-19 do systemu zwyczajnego leczenia w innych zakresach, zmniejszając wielkość infrastruktury covidowej do poziomu ok. 25 tys. łóżek. - To bardzo ważna decyzja, która oznacza zwiększenie możliwości leczenia pacjentów z innymi schorzeniami i zaniedbań związanych z tak zwanym długiem zdrowotnym - dodał. 

- Chodzi o zaniedbania ze strony profilaktyki i leczenia interwencyjnego i dotyczą one pacjentów, którzy się nie zgłaszali, bądź nie były dla nich dostępne miejsca - powiedział. Minister podkreślił, że przywrócenie pięciu tysięcy łóżek w perspektywie najbliższego tygodnia "to jest mocny krok w kierunku przywracania normalności". Obecnie do dyspozycji chorych z COVID-19 jest ponad 30 tysięcy łóżek szpitalnych.

Adam Niedzielski zaznaczył ponadto, że wydolność systemu ochrony zdrowia jest zagadnieniem kluczowym, które jest na bieżąco badane przez resort zdrowia. - Oprócz obserwowania tych danych, które dotyczą liczby zakażeń w tej chwili monitorujemy i analizujemy sytuację, jaką mamy w szpitalnictwie, bo to jest ta część sektora medycznego, która decyduje o wydolności, bądź jej braku systemu opieki zdrowotnej - podkreślił.

Posłuchaj
00:56 11547898_1.mp3 Niebawem zmniejszenie restrykcji związanych z COVID-19 (IAR)

Testowanie w aptekach

Minister zdrowia został także zapytany o kwestię stosunkowo małej liczby aptek, w których wykonywane są testy na COVID-19. - Pracujemy z Naczelną Izbą Aptekarską nad tym, żeby obniżyć pewne standardy czy wymogi dotyczące miejsca, w którym przeprowadzane jest testowanie - skomentował.

Dodał, że zmienione zostanie rozporządzenie, którego projekt już opracowano. Zapowiedział też wydanie komunikatu, który - jak mówił - "ma chociażby dopuszczać ewentualną możliwość testowania na zewnątrz apteki, w namiotach". - To jest temat, który dyskutowaliśmy ze środowiskiem farmaceutów - wskazał.

- Oprócz tego, że mamy w tej chwili już powyżej 250 (...) aptek, w których można prowadzić takie testy, to też dopuściliśmy, aby testowanie antygenowe miało miejsce bezpośrednio w laboratoriach. Tutaj jest także (...) liczba 200 dodatkowych punktów - powiedział. Jak dodał, bardzo szybko udało się "przeskoczyć z liczby punktów wymazowych, która wynosiła mniej więcej 600 (...) do poziomu ponad tysiąca". - To jest zauważalny progres - ocenił Adam Niedzielski.

Darmowe testy w aptekach można wykonywać od 27 stycznia. Apteka, w której farmaceuta ma wykonywać testy antygenowe przeciw COVID-19, powinna złożyć oświadczenie do Narodowego Funduszu Zdrowia. Test będzie można wykonać w aptece, która spełni m.in. standardy bezpieczeństwa (m.in. wydzielone pomieszczenie na okoliczność przeprowadzenia testów) i odpowiedniego wyposażenia pokoju opieki farmaceutycznej lub pomieszczenia administracyjno-szkoleniowego apteki. Pacjent otrzyma wynik za pośrednictwem SMS-a lub przez konto IKP.

Posłuchaj
00:27 11547808_1.mp3 Minister Adam Niedzielski: Apogeum 5. fali pandemii jest już za nami (IAR)

Najważniejsze zmiany w obostrzeniach:

  • Od 11 lutego likwidacja tzw. "kwarantanny z kontaktu"
  • Od 11 lutego 7-dniowa kwarantanna przyjazdowa (wyłącznie dla osób bez UCC)
  • Od 15 lutego 7-dniowa izolacja dla wszystkich
  • Od 15 lutego kwarantanna dla współdomowników wyłącznie w okresie izolacji członka rodziny

Transmisja z konferencji ministra zdrowia Adama Niedzielskiego i ministra edukacji Przemysława Czarnka:

Czytaj także:

jb/ng

Zobacz także

Zobacz także