Kancelaria wyjaśnia, że tablety "będą służyły do udostępniania informacji o przebiegu procesu legislacyjnego, bieżących i planowanych posiedzeniach Sejmu i pracach komisji" - informuje "Fakt".
O tablety dla każdego parlamentarzysty zabiegał na łamach "Faktu" poseł SLD Marek Balicki.
Jak przypomina tabloid, w 2008 premier Donald Tusk obiecał, że każdy gimnazjalista otrzyma laptopa. Po wybuchu kryzysu pomysł upadł, bo jak twierdził Tusk, na jego realizację zabrakło pieniędzy.
"Fakt"/kk