Czytaj relację na żywo o wydarzeniach w Libii
Gość audycji Sygnały Dnia w Jedynce przyznał, że powstańcy potrzebują jeszcze trochę czasu na opanowanie całego kraju.
Zobacz galerię Dzień na zdjęciach >>>
Zdaniem Grzegorza Dziemidowicza, budowa demokratycznych struktur władzy w Libii będzie procesem niezwykle trudnym, ale nie niemożliwym. Gość radiowej Jedynki podkreśla, że Libijczycy, którzy przez dwa pokolenia żyli pod rządami Kadafiego, będą najpierw musieli nauczyć się demokracji. W opinii dyplomaty będzie to trudny okres a Zachód powinien w tym czasie wspomagać Libijczyków.
Grzegorz Dziemidowicz zaznacza, że nie wierzy w rozpad Libii po ostatecznym obaleniu reżimu Kaddafiego. Jego zdaniem "spoiwem", które łączy Libijczyków, jest ropa naftowa - źródła wydobycia tego surowca znajdują się w jednej części Libii, a rafinerie - w innej. To ropa jest źródłem integracji Libii - podkreśla dyplomata.
sg