Prestiżowy tytuł najszybszego komputera na świecie dotychczas dzierżył komputer K japońskiej firmy Fujitsu. Jeszcze wcześniej należał on do dzieła inżynierów z Chin. Teraz, po dwóch latach przerwy, tytuł powraca do Stanów Zjednoczonych, gdzie inżynierowie firmy IBM stworzyli „Sekwoję”.
Komputer został powołany do jednego zadania - prowadzenia symulacji wyznaczających okres przydatności starzejącej się broni jądrowej. Ma to pomóc w rezygnacji z podziemnych prób jądrowych.
W pierwszej dziesiątce komputerów o największej mocy obliczeniowej znajdują się trzy maszyny ze Stanów Zjednoczonych, dwie z Chin i dwie z Niemiec. Reszta pochodzi z Japonii, Francji oraz Włoch.
„Sekwoja” składa się z 100 tysięcy 18-rdzeniowych procesorów BlueGene/Q.
Zobacz galerię DZIEŃ NA ZDJĘCIACH >>>
sg