- Ambicje aktorów tego teatru mogą wkrótce okazać się sprzeczne z dominującą doktryną „Pax Arctica”, która zakłada, przynajmniej publicznie, że w dającej się przewidzieć przyszłości międzynarodowe normy prawne, roztropność i współpraca będą rządzić poglądami i zachowaniem wszystkich graczy – pisze autor Irvin Studin.
Studin zwraca uwagę, że tempo topnienia lodowców wskazuje na to, że najpóźniej za dwadzieścia lat Arktyka odsłoni nową, o wiele krótszą trasę morską z Azji do Europy, otwierając tzw. Przejście Północno-Zachodnie. Porównując zasoby naturalne ukryte dziś pod lodem z tymi, o które trwa spór na Morzu Południowochińskim, autor pisze że gdy lody puszczą, Arktyka będzie o wiele bardziej atrakcyjna.
Póki co, podkreśla Studin, pięć państw zaangażowanych w szukanie złóż przestrzega jeszcze zasad „fair play” i szanuje prawo międzynarodowe i auspicja ONZ. Spory o Morze Beauforta, Grzbiet Łomonosowa, Przejście Północno-Zachodnie i Północno-Wschodnie na pewno jeszcze jednak podzielą zaangażowane na Biegunie Północnym państwa. Stany Zjednoczone, Rosja, Dania, Kanada i Norwegia liczą na to, że lody stopnieją, możliwe będzie wydobycie węglowodorów.