more_horiz
Wiadomości

Analityk INP: wybór Piechocińskiego zaskakujący

Ostatnia aktualizacja: 17.11.2012 20:28
Tak o wyborze Janusza Piechocińskiego na funkcję prezesa PSL mówi Bartłomiej Biskup z Instytutu Nauk Politycznych.
Audio
Janusz Piechociński i Waldemar Pawlak
Janusz Piechociński i Waldemar PawlakFoto: PAP/Jacek Turczyk

Jego zdaniem, Piechciński wykonał dobrą pracę u podstaw, a Waldemarowi Pawlakowi zaszkodziły ostatnie afery w PSL. Bartłomiej Biskup przypomniał, że Janusz Piechociński często kandydował na prezesa PSL, ale nigdy nie udało mu się zebrać dostatecznego poparcia.

- Widać, że wykonał bardzo dobrą pracę u podstaw. On rzeczywiście zapowiadał, że będzie jeździł po kraju i przekonywał i chyba tak rzeczywiście zrobił - podkreśla. Bartłomiej Biskup jest zdania, że Pawlakowi zaszkodziły też ostatnie afery w PSL. Zdaniem politologa, Janusz Piechociński w sposób naturalny zastąpi Waldemara Pawlaka na fotelu wicepremiera. Podkreśla jednak, że Donald Tusk może, ale nie musi powołać go na tę funkcję.

- Może negocjować, może zaproponować jakieś inne ministerstwa, może dokonać przy tym jakiejś małej rekonstrukcji rządu - powiedział IAR Bartłomiej Biskup. . Politolog uważa, że Waldemar Pawlak nie miał innego wyjścia - musiał podjąć decyzję o rezygnacji z funkcji wicepremiera. W jego opinii, w ślad za zmianą prezesa PSL będą przetasowania, głównie na stanowiskach stanowiskach sekretarzy i podsekretarzy stanu. Nie będą to jednak duże zmiany, bo - jak podkreśla politolog - dużej przewagi Piechociński nie miał.

Na kongresie ludowców Janusz Piechociński dostał 547 głosów, jego kontrkandydat i dotychczasowy prezes PSL Waldemar Pawlak 530. Waldemar Pawlak kierował PSL-em w latach 1991-1997 oraz 2005-2012.

Zobacz także

Zobacz także