more_horiz
Wiadomości

Hitlerowski zbrodniarz Erich Priebke został potajemnie pochowany

Ostatnia aktualizacja: 07.11.2013 12:42
Dziennik "La Repubblica" podał, że zmarły 11 października Erich Priebke został pochowany anonimowo na starym więziennym cmentarzu w nieujawnionej miejscowości.
Audio
  • Erich Priebke został potajemnie pochowany - korespondencja Marka Lehnerta z Rzymu (IAR)
Hitlerowski zbrodniarz Erich Priebke został potajemnie pochowany
Foto: Glow Images/East News

Według gazety, na grobie ustawiono krzyż bez nazwiska, a jedynie z numerem. Przechowywaną w sejfie w zalakowanej kopercie kartkę z numerem grobu otrzyma syn byłego kapitana SS, gdy wkrótce przyjedzie do Włoch z USA, by odwiedzić miejsce pochówku ojca.

W 1944 roku Erich Priebke, funkcjonariusz gestapo, kierował egzekucją 335 Włochów w Rowach Ardeatyńskich na przedmieściach Rzymu.

Po wojnie przebywał w Argentynie. W 1995 roku został stamtąd wydalony, a w 1998 skazany we Włoszech na dożywocie. Ze względu na podeszły wiek odbywał karę w areszcie domowym. Nie wyraził skruchy ani nie wyrzekł się nazistowskich poglądów. Zmarł w październiku w wieku stu lat.
Po jego zgonie pochówku odmówiła jego rodzinna miejscowość w Niemczech i władze Argentyny. Na jego pogrzeb nie zgodziły się też władze Rzymu, a wikariat Wiecznego Miasta zabronił nabożeństwa żałobnego.

Zobacz serwis: II WOJNA ŚWIATOWA >>>

Msza pogrzebowa, odprawiona w kościele lefebrystów pod Rzymem, została przerwana przez włoskich antyfaszystów.

Cmentarz więzienny wybrano po poufnych negocjacjach, w które zaangażowały się włoskie władze. Przez dłuższy czas trumna z jego ciałem stała na lotnisku wojskowym w Pratica di Mare

Miejsce pochówku jest utrzymywane w sekrecie  zagwarantować, że grób zbrodniarza nie będzie odwiedzany przez neofaszystów.
Gazeta wyraża przekonanie, że wybór miejsca anonimowego pochówku hitlerowskiego zbrodniarza oraz przeprowadzenie całej operacji w zupełnej tajemnicy, to "akt cywilizacji i człowieczeństwa", na jaki zdobyła się włoska demokracja, nie tracąc przy tym - jak dodaje - pamięci o ofiarach.

IAR, PAP, bk

Zobacz także

Zobacz także